28 obserwujących
299 notek
409k odsłon
  94   0

Bardzo ważny temat geopolityczny.

To jest naprawdę światowy problem, polegający na sparaliżowaniu narzędzi pracy ludzkiego umysłu. Najjaśniej przejawia się to na przykładzie działalności Centralnej Komisji Egzaminacyjnej dowodzonej przez bardzo efektywnego urzędnika, który umie zadbać o budżet swojej „biurokracji”. Urzędnik sprawnie rządzi, bo taki jest jego urzędniczy interes. Uważnie patrzy skąd wieje wiatr, miękko ściele się do dyspozycji każdego kłamstwa, każdego mitu i głupoty. Serwilizm, głupota i bezmyślność. To, że przy okazji miażdży polską szkołę, edukację i wychowanie, tego po prostu nie wie. Nie wyobraża sobie. Sam jest swoją ofiarą.

Zdecydowałem się utworzyć kategorię dna intelektualnego „ziggi syndromu”, abym mógł ogarnąć i opisać dzisiejsze orzeczenie warszawskiego sądu, w sprawie rozliczenia stanu wojennego. 9 stron postanowienia sądu, pisane przez ponad rok, od kwietnia 2007 roku, przepisane z pisma Wojciecha Jaruzelskiego do prokuratury IPN. Hańba, głupota, brak odpowiedzialności i rozumienia rzeczywistości. Jedna wielka szkoła kłamstwa. Wielkie kłamstwo, zdrada i głupota w jednym.
Jeszcze homo, ale już nie sapiens.

Weźmy przykład z bydła w filmie Battle at Kruger”.

_____________________________________________________________________________________________
Przypisy:

[1]
=-o[-;i0 u9k 9 -8769 qwetul.kthgyfr;lkAGFHJKLLK,Jasd fhjkll,mkjnhgbZcx: Jest to komunikat, który pojawił się na moim ekranie w czasie odkurzania klawiatury. Niestety obawiam się, że w ten sposób europejskie społeczeństwa widzą i rozumieją rzeczywistość cywilizacyjną XXI wieku. Po prostu nic z tego nie rozumieją, zachowują się jak nieszczęsny Tarzan, przywieziony do Londynu. Czy to jest przypadek?
Nie sądzę. Wszystkich zainteresowanych odsyłam do pracy Rafała Brzeskiego „Wojna Informacyjna” umieszczonej w portalu
yourplanet w formacie pdf. Dla leniwych, którym nie chce się babrać w formacie pdf, zamieszczę za jakieś pół godzinki tekst tego artykułu na stronie http://aspiracje.salon24.pl/index.html. Wszyscy wiedzą, że aspiracje są naszym nieoficjalnym blogiem warsztatowym, akurat do takich szkoleniowych celów. Autor, Rafał Brzeski powiesił ten tekst na yourplanet w nadziei, że dotrze do możliwie najszerszej publiczności. Niestety tekst okazał się zbyt długi jak na blog w S24. Muszę go odpowiednio opracować i podzielić na dwie części, niestety. Zabierze to trochę więcej czasu, ale do czwartku rano zrobię to. Czwartek (15.05.2008 - godzina 8:30, rano). Zrobione.
Część I jest tutaj, a Część II jest tam

[2] YouTube: http://www.youtube.com/watch?v=LU8DDYz68kM
Battleat Kruger
[3] Liczę na kobiety, bo jestem ohydnym homofobem. Patrz przypis [4]

[4] Zrozumienie istnienia takich zadowolonych z siebie mózgowców [ziggi & mr off] staje się łatwiejsze po lekturze tekstu Andrzeja Nowaka w ostatnim Wprost nr 20 (2008) zatytułowanym "Szkoła miernot", cytuję fragment: "System oświaty, zamiast pobudzać dzieci do ambitnych zadań i zwiększać ich zdolność do radzenia sobie z wyzwaniami, bez których nie można rozwinąć intelektu, ma dbać raczej o dobre samopoczucie uczniów. (...) [
utrwala to raczej niż hamuje tendencje], które istotnie zagrażają rozwijaniu rozumu w systemie edukacji i nauki." Sprawa stała się jaśniejsza. Mr off oraz Pan ziggi są niewinnymi ofiarami polskiego systemu edukacji, stąd ich niezwykle skąpo rozwinięty rozum i zarazem dobre samopoczucie, które ratuje ich, przed uświadomieniem sobie bolesnej prawdy, jak koszmarnymi są durniami. Wystarczy przeczytać taki tekst jak „Smutny koniec Chrześcijaństwa”.
[5] Kompleks polskości (Dorota Arciszewska-Mielewczyk)

[6]Kolonialna mentalność polskich elit (Ewa Thompson)
[7] Agnieszki Kołakowskiej "Polityczna poprawność, a mentalność totalitarna"
[8] „Ziggi syndrom”. Aby zająć się zjawiskiem, najpierw musi być nazwa. Rok temu opisałem na blogu maryli zjawisko „Florenckiej Choroby” i to jest to. Po ostatnich przeczytanych dyskusjach proponuję jeszcze jedną, graniczną nazwę „ziggi syndrom”, oznaczającą ekstremum skretynienia i aroganckiego chamstwa człowieka chorego na florencką chorobę. Niżej upaść już nie można. Przekroczenie tej granicy, to przestrzeń zajęta przez demencję starczą albo zaawansowaną chorobę Alzheimera. Patrz przypis [4]
[9] Pierwszy wywiad blogerra  z politykiem w realu. Geralt rozmawia z Pawłem Kowalem.
[10] O antypolityce polskiej (Państwo Rowińscy) 
[11]

_____________________________________________________________________________________ 188.600

Lubię to! Skomentuj34 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale