Się gościu nie bał, że się tak ośmielę, ikonę pisowskich wartości rodzinnych i katolickich lekce sobie potraktował i jednak chce się z ważnych powodów, niekoniecznie może połączonych z kolejnymi zmianami w ustaleniu ojcostwa potomstwa w tej rodzinie, rozstać doszczętnie.
Po pyrlandzku znajomy kiedyś na ślubie do ojca młodej zagadnął„wreszcie żeś te starom klape wydoł”, sparafrazuję, że w olśnieniu jakimś, współsprawca niebywałego wydarzenia w dziejach największego prezydenta pisowców i jego wielkiego wyłączenia na niwie ułaskawieniowej, a mianowicie błyskawicznej ścieżki ułaskawieniowej w wiadomej sprawie, „wreszcie żeś te starom klape rzucił”.
Nie wiem tak do końca czy i komu gratulować, wolska elita w tej śliskiej sprawie ikony pisowskich wartości w maglu peanów na cześć w tej sprawie jeszcze nie czyni, prawdopodobnie odpali słoiki jak przyjdzie czas lansowania, albo zakłamywania historii, a wtedy wszelka mierzwa bingo ruszy do boju i prawo i sprawiedliwość z czeluści popłynie ku chwale tych "wartości".
Komentarze
Pokaż komentarze (7)