Tak, krótko; dwa żenujące ostatnio zdarzenia w Polsce ...
Część postkomunistycznych pajaców stara się sprowadzić Powstanie Warszawskie do kultu klęski, czy trzeba być, aż tak głupim i niemoralnym, by publicznie to wyrażać?
Czy Jezus wygrał z Sanhedrynem i Rzymem, nie! Ukrzyżowali go, ale wygrała wiara jego, wiara w dobro, wiara w miłość, wiara w człowieka bez względu, jaki on by nie był.
Czy musi każdy rozpatrywać Powstanie Warszawskie pod kątem zwycięstwa nad nazizmem, faszyzmem, nacjonalizmem?
Młodzież Warszawy była przykładem, jak walczyć z militarną potęgą mimo braku środków, sprzętu i pomocy z drugiego brzegu Warszawy, gdzie WP wraz z bratnią "Armia Radziecką", stało i patrzyło się na to, jak ich rodacy, dzieci polskie giną w krwawych starciach z przeważającymi siłami okupacyjnymi faszystowskich Niemiec.
Komu tu należy się hołd oddać, tym bohaterom WP stojącym przy boku "bratniej Armii Radzieckiej" gapiącym się na tą rzeź niewiniątek, czy tej garstce młodych bohaterskich ludzi, których w bój pociągnął patriotyzm i idea wyzwolenia się z pod butów hitlerowców - odpowiedzcie sobie sami mędrcy i znawcy historii - żenada!
Wczoraj słyszę, że jakiś pajac samorządowy na wysokim stołku przedstawiciel określonego środowiska odmówił włączenia syren z Okazji Rocznicy Obchodzenia Powstania Warszawskiego!
Tak się zastanawiam; czy ten facet to Polak, czy to jakiś syn tego co z Wermachtem w Polsce na wycieczce był od 1939 do 1945 r, a później uciekając zostawił tu tego bękarta!
Niektórzy Polacy nie znają swojej Historii, Kultury, współistnienia i nie rozumieją pewnych historyczno-symbolicznych zrywów młodzieży Polskiej, w okresie jej trwania!
Ten człowiek winien się niezwłocznie do dymisji podać i nie ośmieszać nas Polaków, skoro sam nie czuje się współtwórcą Polski zawsze o swoją godność i honor walczącej, nawet teraz, w UE!
Teraz pozwala się na Rajd Szlakiem mordów Bandery - mordercy i wspólnika faszystów.
Chcą go Ukraińcy kultywować niech go ekshumują i do kraju swojego sprowadzą, i tam go dalej kultywują - masowego zbrodniarza, nic nam do tego, ale przez Polskę takich Rajdów ku chwale morderców nie powinno się przepuszczać, zbyt wiele Polacy doświadczyli z rąk Banderowców, by ich teraz stawiać przed faktem zgody na taki Rajd.
Wiem, że ten Rząd i MSZ nic w tej sprawie nie zrobią, bo to mięczaki bez własnego zdania i jaj, ale ludzie na granicy mogą dużo zrobić, by te młode hordy wielbicieli masowych morderców, granicy Polskiej nie przekroczyli - blokując wjazd do Polski od strony Ukrainy - kochajmy się z Ukraińcami, jak bracia, ale szanujmy swój patriotyczny interes; BOGA, HONOR i OJCZYZNĘ, bo ci wszyscy co zginęli na Kresach i w Bieszczadach, w bestialski sposób pomordowani, nam tego nigdy nie wybaczą!
Miłego ....
Inne tematy w dziale Rozmaitości