Nie było mnie ponad miesiąc, więc po powrocie ogarnęło mnie zdziwienie ilością listów do redakcji. Prawdopodobnie wynikało to z faktu, iż zajęliśmy się profesjonalnym sportem. Ludzie czytający gp24, ewentualnie salon24, ewentualnie ulotki, ewentualnie podsłuchujący prywatne rozmowy uważają, iż jesteśmy popularni i wysyłają nam swoje opinie. Na pewno budzi to w nas radość, ale niestety prawda jest inna. My nie przejmujemy się Waszymi listami, a Internauci mają jeszcze bardziej głęboko w nosie "Wiejski Przegląd Półnaukowy".
U nas natomiast grasują łyżwiarze. Skąd do cholery u nas mieliby się wziąć tacy dziwacy? Mieszkam w Szczecinie i przyjeżdżają do okolicznych hoteli jakieś pacany. Mówią, że u nich w Krakowie nie ma profesjonalnego lodowiska. To jakaś paranoja! Zrobią te igrzyska, kradnąc nam lód. Przy okazji dzieci i kobiety, które wywiozą do Niemiec. Nie mogę żyć w tym kraju ani tym bardziej w moim własnym mieście.
- SZCZECINIANIN
Ja to po prostu nie wiem, no nie wiem, nie wiem, nie. No jak to po prostu można państwowe pieniądze wydawać na takie coś. Ci kolarze to na pewno socjalistyczne pedały, które w domu mają telewizję cyfrową naziemną. W ogóle nie wiem, jak można ich wspierać. Gazeta wydawała się porządna, a tu taki bubel. NIECH ŻYJE OJCZYZNA!!!!111!!!1
- Kurczak
I co? Myślicie, że oni tak se jeżdżą normalnie? Myślicie, że to normalni ludzie, a nie mutanci. Myślicie, że oni odżywiają się normalną zdrową polską żywnością. ONI JAK I WSZYSCY ŹLI LUDZIE ŻRĄ GMO I CHCĄ< BYŚMY MY TEŻ ŻARLI TO ŚWIŃSTWO> WSTYD I HAŃBA!
- GOŚĆ
To autentyczne opinie. Mnie to nie załamuje, ale niektórzy nie przebrnęli przez 83 strony wątku "Rada gminy Cewice" na forum gp24 i może ich to spotkać.
Zapraszam do wyrażania swoich opinii, jak również zapewniam o wsparciu dla poszkodowanych psychologicznie.
„Panie REDAKTORZE, zakochałem się. Co ja mam zrobić nikt w całym wojewodztwie pomoc mie nie chce”
Biorąc pod uwagę, iż dziewczyny podobające się Redaktorowi z definicji nie mogą czytać Internetowego Wydania Głosu Pomorza, nie ma on nic do tego. I co ja mam odpowiedzieć? Niestety przeczytaniu tego maila nie mogłem spać całą noc (fakt, iż to dlatego, że jechałem pociągiem, ale zawsze...). Pocieszyłem gościa, że cuda się zdarzają.
„Droga redakcjio! Kiedy wyremontują droge do bytowa”
Ten facet zmarnował czas poświęcony na odpowiadanie poprzednikowi. Cuda się nie zdarzają.
W ramach współpracy w społeczeństwie napiszę maila z prośbą o wywiad do samego starosty. To może spowodować prawdziwą lawinę...


Komentarze
Pokaż komentarze