Mikołaj Wójcik Mikołaj Wójcik
165
BLOG

Trybunał Stanu? Kompromitacja PO...

Mikołaj Wójcik Mikołaj Wójcik Polityka Obserwuj notkę 69

- Działalność Antoniego Macierewicza doprowadziła do ogromnych problemów wywiadu, jeśli te informacje się potwierdzą, to złożymy wniosek o postawienie go przed Trybunałem Stanu. To kwestia kilkunastu dni - powiedział dziś Zbigniew Chlebowski.

Czy przewodniczący klubu PO nie umie czytać? Ma zły dzień, czy po prostu nie zna na pewno.

Kto może zostać postawiony przez Sejm przed Trybunałem Stanu? Sięgnijmy do ustawy:

USTAWA z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu.

Art. 1. 1. Za naruszenie Konstytucji lub ustawy, w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania, odpowiedzialność konstytucyjną przed Trybunałem Stanu ponoszą:
1) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej,
2) Prezes Rady Ministrów oraz członkowie Rady Ministrów,
3) Prezes Narodowego Banku Polskiego,
4) Prezes Najwyższej Izby Kontroli,
5) członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji,
6) osoby, którym Prezes Rady Ministrów powierzył kierowanie ministerstwem,
7) Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych.
2. W zakresie określonym w art. 107 Konstytucji odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu ponoszą również posłowie i senatorowie.

Panie przewodniczący, z którego punktu Antoni Macierewicz ma stanąć przed TS? Prezydentem raczej nie był, premierem też. Nie był też członkiem rządu, bo wiceminister nie ma takiego statusu. Nie szefował ani NBP, ani NIK. Nie zasiadał w KRRiT. Nie kierował także ministerstwem. Może jako poseł? Jasne, ale nie za działalnie w SKW. Bo art. 107 konstytucji mówi, że "W zakresie określonym ustawą poseł nie może prowadzić działalności gospodarczej z osiąganiem korzyści z majątku Skarbu Państwa lub samorządu terytorialnego ani nabywać tego majątku."

Zatem wniosku nie będzie na pewno. Kompromitacja Platformy za to jest już. Pytanie, kto pierwszy się zorientuje. Bo prawa nie zna nie tylko Chlebowski, ale i jego wszyscy partyjni koledzy na czele z prof. Jarosławem Gowinem (przed chwilą w TVN24). A także posłowie PiS. Aleksander Szczygło mówi, że jak TS dla Macierewicza, to i dla Radka Sikorskiego, który był jego szefem. Tu ma połowicznie rację. Bo jeśli PO chce kogoś stawiać przed Trybunałem za wojskowe służby, to może wybierać tylko z czterech nazwisk: Lech Kaczyński, Jarosław Kaczyński, Szczygło i Sikorski. A Macierewicz? Nim może się zająć tylko prokuratura. I dobrze by było, żeby się zajęła. Albo jest czysty i bez problemu to udowodni przed sądem, albo nie i jego miejsce na pewno nie jest w ławie poselskiej.

Fan politycznych zawirowań, cudownych akcji FC Barcelona i ostrej gry na bandach NHL. ------------------------ e-mail: mikwojcik@gmail.com

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (69)

Inne tematy w dziale Polityka