Mikołaj Wójcik Mikołaj Wójcik
593
BLOG

Stawiam na TAK dla tarczy

Mikołaj Wójcik Mikołaj Wójcik Polityka Obserwuj notkę 37

Gdybym miał się zakładać dzisiaj, to postawię wiele na to, że tak. I nawet nie chodzi o wiarę w spiskową teorię dziejów snuta przez niektórych polityków bliskich Pałacowi Prezydenckiemu: że wszystko ustalone, a oglądamy tylko PR-owski teatr premiera i jego zaufanych.

Nawet jesli tak nie jest, to Amerykanie mają dzisiaj na stole czytelną ofertę. Za kilka baterii rakiet Patriot możecie budować tarcze w Redzikowie. Wszystko inne jest dogadane, co powiedział dzisiaj sam premier.

 

Dlaczego więc wciąż nie ma porozumienia? Prawdopodobnie dlatego, by pokazać Polakom: "Wiem, że jesteście przeciw. Wiem, że się obawiacie. Ale ja nie dam was skrzywdzić. Właśnie postawiłem się Amerykanom, jako pierwszy przywódca Polski w historii. I widzicie? Amerykanie nam ulegają!"

 

Mało prawdopodobne? Według mnie bardzo. Zdaniem jednej z osób będących w kontakcie z obiema stronami negocjacji, także. Ale zobaczymy. Długo czekać nie będziemy. Poniedziałek? Wtorek? Raczej nie dalej. Condoleeza Rice już za dwa dni będzie w Czechach. Stamtąd tylko kawałek do Warszawy. Tylko, że spotkanie ma być tylko z premierem. A najlepiej, żeby w pakiecie była jeszcze wizyta w Białym Domu i parafowanie porozumienia ws. tarczy ramię w ramię z prezydentem Bushem. - Gdyby to wynegocjował, to chapeaux bas - powiedział mi mój rozmówca z Waszyngtonu. No to pożywiom, uwidzim.

PS: A co z prezydentem w tym wszystkim? Swoje trzy grosze wrzuci nieoficjalnie. Ale oficjalnie nie skrytykuje rządu. W ogóle nie będzie podkreślał(na razie) swojego udziału w tarczy. Bo on naprawdę chce tej tarczy.

I jeszcze słowo o wizycie Fotygi. Dlaczego wszyscy ci, którzy mówią i piszą o tym, że zepsuła negocjacje, nie potrafią pomyśleć racjonalnie?  Zreasumujmy: prezydent Kaczyński i Fotyga wiedzą, że rząd Tuska jest gotów uwalić projekt tarczy. Nie wiedzą co się dzieje w negocjacjach, ale wiedzą że są na finiszu. Kaczyński wysyła Fotygę do USA. Amerykanie wszystko jej pokazują. Ta jest pozytywnie zaskoczona stopniem zaawansowania negocjacji, Wyraźnie widać, że porozumienie niemal jest dogadane. Ale są punkty sporne w których amerykanie są twardzi. Co robi?

wersja rządu: mówi Amerykanom, żeby nie dawali za dużo

wersja racjonalna: tłumaczy, że jeśli USA dadzą za mało to rząd Tuska naprawdę tego może nie podpisać i to nie blef

Wersja rządu zakłada starania Fotygi i prezydenta, by tarczy w Polsce nie było. Jak ktoś tego nie widzi, to ma naprawde problemy z racjonalnym myśleniem...

Fan politycznych zawirowań, cudownych akcji FC Barcelona i ostrej gry na bandach NHL. ------------------------ e-mail: mikwojcik@gmail.com

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (37)

Inne tematy w dziale Polityka