Prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński, samookreślający się wcześniej jako „ajatollah” ma pretensje do prokuratury, że ta sprawdza czy działa zgodnie z obowiązującym prawem. Jego Rzeplińskość przechodzi sam siebie, oceniał już ustawę której nie widział na oczy, sam pisał ustawę która regulowała działania urzędu którym kieruje i kreował się na człowieka, który tak naprawdę może wszystko i nikt ani nic nie jest w stanie ograniczyć jego władzy. Jest uwielbiany przez obóz tzw. III RP ponieważ Trybunał Konstytucyjny stał się ostatnim bastionem, który broni kraj przed władzą PiS-u. Uwielbia brylować w mediach i stroić pozy na najbardziej przenikliwego i najtęższego umysłem sędziego w Polsce. Co tam sędziego; Rzepliński to nadprezes, tak jak i pewien nadredaktor wydaje mu się, że pozjadał wszystkie rozumy a chór klakierów utwierdza go w tym przekonaniu.
Tymczasem, patrząc z boku na działania i wypowiedzi pana prezesa Rzeplińskiego zwykłemu człowiekowi wydaje się jakby ten pan ciągle i specjalnie robił z siebie błazna. Puszczanie oczka do kamery, butne warknięcia do dziennikarzy, zwroty do ministra sprawiedliwości per „Pan Zbyszek” kompromitują tego człowieka jako poważnego szefa ważnego państwowego urzędu. Rzepliński nawet nie udaje kogoś apolitycznego i niezaangażowanego w bieżącą politykę i jak może hamuje działania PiS, i uzupełnienie składu Trybunału. Oprócz poparcia opozycji, popierają go również przeróżne europejskie gremia od Komisji Europejskiej po Parlament Europejski. Wszyscy panicznie boją się wybicia się naszego kraju na niepodległość i końca beztroskiego korzystania z owoców pracy Polaków przez głównie niemieckie firmy i korporacje.
Poza utarczkami między ministrem Ziobrą a prezesem Rzeplińskim wypłynęły dokumenty z fundacji George’a Sorosa. Jest tam między innymi lista polskich europosłów, którzy działają zgodnie z linią rzeczonego gentlemana. A jego linia jest prosta; promocja homoseksualizmu i masowej imigracji do Europy, zniszczenie resztek tradycji i religii w Europie. Do grupy owych europarlamentarzystów działających dla Sorosa należy między innymi taki tytan intelektu jak posłanka Róża Thun. Kobieta ta jest kompletnie oderwana od rzeczywistości i prezentuje nabożny wręcz stosunek do tego co wymyślą rządzące Unią lewackie elity. W sumie nie ma się co dziwić skoro fucha w Parlamencie Europejskim zapewnia jej dochody na miarę 70 tys. złotych. Niejednego takie pieniądze potrafią omamić i potem mamy pokazy intelektu jak ten tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=1eMhY4CQHwE
Oprócz tzw. bieżączki 28 sierpnia odbędzie się pogrzeb legendarnej sanitariuszki V Wileńskiej Brygady Armii Krajowej Danuty Siedzikówny „Inki” oraz zabitego wraz z nią Feliksa Selmanowicza „Zagończyka”. „Inka” jest obecnie jedną z największych ikon patriotycznej popkultury. Jest bohaterką książek, filmów, piosenek co czyni ją z jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci całej grupy Żołnierzy Wyklętych. Osiemnastoletnia dziewczyna, która w czasie brutalnego ubeckiego śledztwa nie wydała ani jednego ze swoich kolegów z oddziału śmiało może być określana bohaterką i wzorem miłości do kraju. Jakże jest to postać odróżniająca się od notorycznego donosiciela i kłamcy Lecha Wałęsy, którego media III RP dalej kreują na bohatera narodowego. Ostatnio błysnął Tomasz Nałęcz, profesor historii mówiąc, że Wałęsa to postać na miarę Piłsudskiego. Dlatego nie ma się co dziwić młodzieży, że dla niej idolami są „Inka” i Żołnierze Wyklęci, a nie ludzie kreowani na autorytety przez media. Udział w pogrzebie wyżej wymienionych Żołnierzy Wyklętych zapowiedział już prezydent RP Andrzej Duda. Choć mam do niego wiele zastrzeżeń, szczególnie w bieżącej polityce to należy pochwalić fakt, że głowa państwa oddaje hołd zamordowanym patriotom czym odróżnia się od poprzednika ckliwo żegnającego generała Wojciecha Jaruzelskiego, zbrodniarza, dyktatora i oprawcę polskich patriotów. Uroczystości w Gdańsku z pewnością okażą się wielką manifestacją polskości, patriotyzmu ze szczególnie licznym udziałem młodzieży, która coraz mocniej docenia i popiera te postawy. Z tego należy się jedynie cieszyć i mieć nadzieję na przyszłość naszego kraju już bez „Bolków” czy innych konfidentów a z władzami które dbają o dobro państwa i narodu.
Źródła:
http://wpolityce.pl/forum/swiat/4-dyskusje-pod-publikacjami-dzialu-swiat/tematy/141013-nagonka-przyniosla-owoce-ke-rozpoczyna-procedure-kontroli-polski-chcemy-rozwiazac-problem-nie-chcemy-oskarzac-ani-wchodzic-w-polemike-komentarze-publikacji?strona=17



Komentarze
Pokaż komentarze