Stef 1 Stef 1
41
BLOG

Werdykt ws. debaty K-K ogłosił sędzia Bronisław Komorowski

Stef 1 Stef 1 Polityka Obserwuj notkę 4
 Kto wygrał poniedziałkową debatę: Kaczyński czy Kwaśniewski? Chociaż zastanawiają się nad tym całe rzesze ekspertów oraz znanych i mniej znanych komentatorów, S24 nie wyłączając, śmiem twierdzić, że to bardzo niewłaściwie postawione pytanie. Wszak formacje reprezentowane przez uczestników debaty odwołują się do diametralnie różnych elektoratów i dzieli zbyt wiele, aby można było rozpatrywać tę konfrontację w kategoriach zwycięstwa lub porażki.


Trudno sobie wyobrazić wyborców niezdecydowanych, wahających się pomiędzy PiS i LiD. Są natomiast tacy, którzy stoją wobec alternatywy: LiD albo PO z jednej strony oraz PiS albo PO – z drugiej. A zatem zasadniczą kwestią jest nie kto wygrał, lecz kto i w jakim stopniu osiągnął swój cel. A ten był taki sam dla obydwóch polityków: urwać jak najwięcej głosów Tuskowi i Platformie. Kwaśniewski usiłował przekonać anty-pisowskich wyborców PO, iż nie ma sensu głosować na partię Tuska, skoro on i jego LiD są zdecydowani bronić pozycji beneficjentów IIIRP, zaś Kaczyński nie pozostawił cienia wątpliwości, iż to on, a nie szef PO, ma wolę polityczną i potencjał, aby wpływy tychże beneficjentów ograniczyć.


W jakim stopniu udało się obydwóm kandydatom osiągnąć zamierzony cel, odpowiedzą wkrótce kolejne sondaże. Wprawdzie pierwszy z nich, przeprowadzony nazajutrz po debacie, daje wzrost poparcia dla PiS o 5 pkt. procentowych, co wskazuje na pełny sukces Kaczyńskiego, jednak z ocenami należy poczekać do następnych rezultatów. Ze swojej strony mogę jedynie wyrazić przekonanie, iż w wyniku debaty zarysowała sie klarowna alternatywa: powrót do IIIRP w wykonaniu LiD z jednej strony albo kontynuacja budowy IVRP – z drugiej.


Co w zaistniałej sytuacji proponuje PO? Pośrednio odpowiedział na to pytanie Bronisław Komorowski, komentując na gorąco debatę w TVN24: „Kwaśniewski okazał się wątpliwym obrońcą IIIRP, zaś Kaczyński beznadziejnym jej prokuratorem”. Co polityk chciał przez to powiedzieć? Zapewne to, że niewątpliwy tytuł do obrony IIIRP, a zarazem do jej oskarżania posiadają tylko on i Donald Tusk. Czy można być jednocześnie adwokatem i prokuratorem? Można, pod warunkiem, że nie ma się pozytywnego programu.


A skąd niby miał się wziąć program PO, skoro Jan Maria Rokita, główny architekt partii, swoją piękniejsza połową jest w PiS, a tą mniej piękną - w politycznym niebycie.


Stef 1
O mnie Stef 1

Autor i promotor projektu e-VAT, upraszczającego i w pełni uszczelniającego system VAT

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka