SKLM SKLM
132
BLOG

Pierwsze podejście

SKLM SKLM Rozmaitości Obserwuj notkę 0


 

Od 6 listopada w Centralnym Ośrodku Sportu w Spale trwają intensywne przygotowania Reprezentacji Polskich Siatkarzy do Pucharu Świata- pierwszej okazji do wywalczenia kwalifikacji na Igrzyska Olimpijskie w Londynie. Zadanie nie będzie należało do najłatwiejszych, ponieważ przepustkę na olimpiadę otrzymają tylko trzy najlepsze zespoły.

Turniej został zaplanowany na piętnaście dni. Rozpocznie się 20 listopada i potrwa aż do 4 grudnia. W Japonii zmierzy się dwanaście drużyn: gospodarze, mistrzowie i czterech wicemistrzów kontynentów (najwyżej w rankingu FIVB) - Brazylia, Argentyna, Kuba, USA, Serbia, Włochy, Iran, Chiny, Egipt oraz dwa zespoły którym zostały przyznane dzikie karty- czyli Polska i Rosja. Nie wiemy jeszcze czy turniej przyniesie nam upragnioną kwalifikację olimpijską ale jednego możemy być pewni. Puchar Świata będzie kosztował naszych zawodników bardzo dużo zdrowia i wysiłku. Zagrają oni bowiem aż JEDENAŚCIE spotkań w ciągu PIĘTNASTU dni.

Jeśli chodzi o personalia to trener Andrea Anastasi zdecydował się dokonać kilku zmian w „czternastce” która dwa miesiące temu wywalczyła na boiskach Czech i Austrii brązowy medal Mistrzostw Europy.

Pierwszą, najbardziej rzucającą się w oczy zmianą, jest powrót naszych dwóch reprezentacyjnych „gwiazd”, które to odmówiły gry na ostatnim turnieju. Mowa tu o Pawle Zagumnym i Michale Winiarskim, którzy wygryźli młodych medalistów- Fabiana Drzyzgę i Mateusz Mikę. Drugą znaczącą zmianą jest brak dotychczasowego kapitana- Piotra Gruszki. W miejsce doświadczonego atakującego wskoczył dobrze prezentujący się na boiskach ligowych, przyjmujący? Zbigniew Bartman. Jeśli chodzi o środkowych to z powodu kontuzji w ostatniej chwili ze składu wypadł Grzegorz Kosok którego zastąpił Łukasz Wiśniewski. Do walki o miejsce na środku siatki dołączył, kosztem Karola Kłosa- Patryk Czarnowski którego zabrakło na Mistrzostwach Europy. Na libero niezmiennie Krzysztof Ignaczak oraz młody, perspektywiczny Paweł Zatorski.

Skład wydaję się być optymalny. Martwią jednak problemy zdrowotne Bartka Kurka, za którego awaryjnie dziś powołany został Mateusz Mika. Niepokojący wydaje mi być również brak dwóch klasycznych atakujących. Jest Kuba Jarosz, oraz Zbyszek Bartman. Tylko, że ten drugi od początku sezonu ligowego gra na swojej nominalnej pozycji- czyli na przyjęciu.

Czy w takim składzie i w takich okolicznościach uda się naszym siatkarzom zdobyć kwalifikację olimpijską? Czy jest to realne? Faworytami na pewno nie są. Jeśli jednak naszym reprezentantom uda się w Kraju Kwitnącej Wiśni stanąć na podium to będę naprawdę pod ogromnym wrażeniem.

SKLM
O mnie SKLM

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości