Zastanawiam się czy Komisja Millera (i również IES)naprawdę nie odczytali lepiej tych taśm.
Po tym co teraz wypłynęło z Prokuratury(RMF FM) można przypuszczać że w imię spokoju,w imię solidarności z tymi co zginęli(i nie tylko),
postanowili nie drążyć tego tematu.To co nam "uchylili" wystarczyło w zupełności aby sobie odpowiedzieć na pytanie:co naprawdę zdarzyło się wtedy pod Smoleńskiem.Tak jak wystarczyło np. pilotom na portalu lotnictwo.net ,gdzie po paru miesiącach zamknieto ten temat,by już nigdy do niego nie wrócić.
Jako zwolennik wersji CFIT chyba powinienem mieć satysfakcję z tych nowych stenogramów.
Nie mam.Mam niesmak i poczucie zażenowania.
Naprawdę było aż tak źle?Naprawdę był taki bałagan,taki cyrk?
Przecież to kompromitacja.Rozmowy "o piwku" ,ton rozmów że stewardesą... przecież to jak na pikniku w przydomowym ogródku.
Potrzebne nam to było? To przede wszystkim pytanie dla tych co krzyczeli -o zbrodniach,o zamachach,o chęci ukrycia czegoś.Może gdyby nie brednie i insynuacje,a nawet kłamstwa ZP Macierewicza,nie byłoby potrzeby publikować tych stenogramów.Może.
Czy nie lepiej było poprzestać na Raporcie Komisji Millera i zastanowić się co poprawić na przyszłość?
Naprawdę chcecie w dalszym ciągu umiendzynarodowienia tego śledztwa?
Ja bym się wstydził... A myślę że to nie wszystko co może wypłynąć.Nie zapominajmy że Rosjanie mają jeszcze dane z telefonów,aparatów foto,z laptopów.A nie wierzę że były one powyłączane,patrząc na atmosferę w tym"wesołym autobusie".
Chcecie to ciągnąć?
627
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (21)