Dźwięk lokomotywy w Sejmie. Tak zachował się poseł KO
Do sytuacji doszło podczas piątkowego posiedzenia Sejmu. Paulina Matysiak zmierzała właśnie do mównicy, gdy z ław poselskich dało się usłyszeć głośny odgłos lokomotywy. Na nagraniach publikowanych w sieci widać, że autorem „żartu” był poseł KO Jacek Niedźwiedzki.
Jeszcze większe emocje wzbudziła reakcja innego parlamentarzysty Koalicji Obywatelskiej. Konrad Frysztak wybuchnął śmiechem i wyraźnie dobrze bawił się całą sytuacją. Nagranie szybko zaczęło krążyć po mediach społecznościowych. Wielu komentujących zwracało uwagę, że zachowanie obu polityków bardziej przypominało szkolne docinki niż debatę w parlamencie.
Sama Paulina Matysiak nie zareagowała podczas wystąpienia. Uwagi posłom nie zwrócił również prowadzący obrady wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Paulina Matysiak: „Komuś sala sejmowa pomyliła się z przedszkolem”
Salon24 skontaktował się z Pauliną Matysiak z prośbą o komentarz do zachowania posłów KO. W odpowiedzi dostaliśmy link do wpisu na X, opublikowanego przed chwilą oraz krótki komentarz: "Niewiele więcej mam tu do dodania".
„Pytacie mnie Państwo, co sądzę o takim zachowaniu posła sekretarza. No cóż, niewiele, ale komuś sala sejmowa pomyliła się z przedszkolem” – napisała posłanka.
Newag i pociągi Impuls
Tło całej sytuacji związane jest z głośnym sporem dotyczącym spółki Newag. W czwartek sejmowa Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych miała zająć się wnioskiem o uchylenie immunitetu Paulinie Matysiak, jednak posiedzenie zostało odwołane.
Spółka chce zgody Sejmu na pociągnięcie posłanki do odpowiedzialności sądowej za jej wypowiedzi dotyczące możliwych nieprawidłowości w pociągach Impuls. Matysiak wielokrotnie mówiła publicznie o kwestiach bezpieczeństwa pasażerów, nadzoru nad oprogramowaniem oraz problemach z uruchamianiem składów po naprawach wykonywanych w niezależnych serwisach.
Newag odpiera zarzuty i twierdzi, że wypowiedzi parlamentarzystki zawierały „publiczne, niepoparte dowodami oskarżenia”. Spółka podkreśla również, że przeprowadzony audyt nie potwierdził istnienia mechanizmów opisywanych wcześniej publicznie.
Kim jest Jacek Niedźwiedzki?
Jacek Niedźwiedzki to poseł Koalicji Obywatelskiej wybrany z okręgu olsztyńskiego. W Sejmie zasiada od 2023 roku i należy do grona mniej rozpoznawalnych parlamentarzystów KO.
W ostatnich dniach jego nazwisko zaczęło jednak pojawiać się w mediach społecznościowych nie za sprawą działalności parlamentarnej czy projektów ustaw, ale właśnie z powodu zachowania wobec Pauliny Matysiak.
Internauci zwracali uwagę, że od posła Sejmu można oczekiwać poważniejszego standardu debaty publicznej niż wydawanie dźwięków lokomotywy podczas wystąpienia politycznej przeciwniczki.
Poseł nie odniósł się do swojego "żartu".
MP
Scena z piątkowego posiedzenia Sejmu, fot. Wojciech Olkusnik/East News, YT/Sejm


Komentarze
Pokaż komentarze