Sejm zdecydował ws. ministrów klimatu i zdrowia. Tusk: Przygotowaliście Polkom piekło

Redakcja Redakcja Sejm i Senat Obserwuj temat Obserwuj notkę 27
- Wstydu nie macie. Przegraliście wybory, bo zgotowaliście Polkom piekło - tak Donald Tusk bronił minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę przed głosowaniem nad wotum nieufności. Sejm obronił zarówną ją, jak i minister klimatu Paulinę Hennig-Kloskę.

Koalicja trwa 

W Sejmie zagłosowano nad wotum nieufności wobec ministrów Pauliny Hennig-Kloski i Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Wniosek opozycji nie spotkał się z większością. Za wotum nieufności w przypadku minister klimatu i środowiska było 213, 238 przeciwko. W przypadku Sobierańskiej-Grendy jej odwołania chciało 212 posłów, natomiast 238 zagłosowało przeciwko wnioskowi opozycji. 

W obronie członków rządu stanęły KO, Lewica, Polska 2050, Centrum i PSL. Głosowanie w Sejmie poprzedziła burzliwa debata. Swoich ministrów bronił Donald Tusk.  

Tusk: "Wstydu nie macie" 

- Każdego dnia, kiedy rozmawiamy o ochronie zdrowia, Pani Minister Sobierańska-Grenda mówi, że ciągle ma nadzieję, że ochrona zdrowia nie będzie polem politycznej bitwy i że jest gotowa do rozmowy z każdym bez wyjątku, niezależnie od jego pozycji politycznej i poglądów politycznych - mówił premier o Sobierańskiej-Grendzie. 

- W 2019 roku na ochronę zdrowia poprzednia władza wydała 102 mld zł, a my w 2025 roku grubo ponad 100% więcej: 236 mld zł - argumentował Tusk, dodając, że w budżecie nie ma miejsca na więcej środków, ponieważ "wspólnie umówiono się" na podniesienie PKB na zbrojenia do 5 proc. Szef gabinetu wskazał też na program in vitro, dzięki któremu urodziło się w poprzednim roku 13 tys. dzieci, a "został nieludzko zamrożony przez poprzednią władzę". Tusk wzywał też opozycję do podjęcia rozmów na temat reformy ochrony zdrowia z minister Sobierańską-Grenda. 

- Wstydu nie macie. Przegraliście wybory, bo zgotowaliście Polkom piekło - mówił premier, dodając, że wygrał w tej sprawie proces z Jarosławem Kaczyńskim. Tusk oskarżył poprzedni rząd, że był "seryjnym zabójcą kobiet". Sąd ocenił, że wypowiedź ta nie przekraczała granic debaty publicznej, a z powodu wyroku TK z 2020 roku były podstawy, by tak ocenić kwestie związane z aborcją. 

 

PiS i Konfederacja krytykowały Paulinę Hennig-Kloskę

Podczas debaty przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji ostro krytykowali działania minister Pauliny Hennig-Kloski.

Poseł Krzysztof Mulawa z Konfederacji zarzucił resortowi klimatu nieprawidłowości związane z listą ZUM, dotyczącą zielonych urządzeń i materiałów wykorzystywanych w programie „Czyste Powietrze”.

Według polityka dochodziło do finansowania urządzeń, których parametry miały być fałszowane. Zarzucił także wielomiesięczne opóźnienia w wypłacie dotacji dla firm obsługujących program oraz żądania zwrotu środków od beneficjentów.

Z kolei poseł Janusz Kowalski z PiS krytykował system kaucyjny przygotowany przez resort klimatu. Według niego rozwiązanie zostało wdrożone wbrew opinii większości społeczeństwa i ma sprzyjać zagranicznym koncernom. Kowalski zarzucił również ministerstwu doprowadzenie do kryzysu w gospodarce leśnej poprzez ograniczenie wycinki drzew, co miało przełożyć się na problemy branży drzewnej oraz trudności z dostępnością pelletu zimą. 

Opozycja krytykowała także program dopłat do samochodów elektrycznych, twierdząc, że korzystają na nim głównie chińscy producenci.

Hennig-Kloska: Naprawiamy błędy po PiS

Minister Paulina Hennig-Kloska odrzuciła zarzuty opozycji i stwierdziła, że wniosek o jej odwołanie jest w rzeczywistości „aktem oskarżenia przeciwko ośmiu latom rządów PiS”.

Szefowa resortu klimatu zarzuciła poprzedniej ekipie pozostawienie polskiego systemu energetycznego w bardzo trudnej sytuacji.

– Niedobory mocy i widmo blackoutów to był wasz bilans zamknięcia na koniec 2023 roku – mówiła, zwracając się do posłów Prawa i Sprawiedliwości. Minister przypomniała również, że to za rządów premiera Mateusza Morawieckiego Polska zaakceptowała unijne cele redukcji emisji gazów cieplarnianych do 2030 roku.

Dodała, że obecnemu rządowi udało się przesunąć wejście w życie systemu ETS 2, a Komisja Europejska pracuje nad zmianami mającymi ograniczyć obciążenia dla państw takich jak Polska. Paulina Hennig-Kloska broniła także programu „Czyste Powietrze”. Według niej obecna koalicja w ciągu dwóch lat przeznaczyła na program więcej środków niż rząd PiS przez pięć lat funkcjonowania programu. 


Tusk do opozycji: Koalicja nie da się podzielić

W obronie minister klimatu wystąpił również premier Donald Tusk. Szef rządu ocenił, że uzasadnienie wniosku o wotum nieufności było wyjątkowo słabe, a działania opozycji mają charakter politycznego spektaklu.

Porównując zachowanie części polityków PiS i Konfederacji do freak fightów, premier stwierdził, że próbują oni zamienić parlament w "klatkę pełną freaków”. – Chcielibyście zamienić politykę i życie publiczne w nieustanne okładanie się pięściami – porównał Donald Tusk.

Premier podziękował także opozycji, twierdząc, że dzięki temu głosowaniu "Polacy zobaczą, iż koalicja rządząca pozostaje zjednoczona". – Polska zobaczy, że koalicja 15 października nie da się podzielić – ocenił szef rządu.  


Fot. Głosowanie w Sejmie nad wotum nieufności wobec ministrów rządu Donalda Tuska/PAP

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj27 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (27)

Inne tematy w dziale Polityka