CBA zatrzymało trzy osoby w sprawie RARS
Do zatrzymań doszło w województwie mazowieckim. Jak przekazała Prokuratura Krajowa, chodzi o byłego współpracownika Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych oraz dwóch przedstawicieli spółki działającej w branży węglowej. Zatrzymani to Łukasz J., Waldemar M.-Z. oraz Artur M.-Z.
Według śledczych Łukasz J. pełnił funkcję doradcy prezesa RARS i reprezentował agencję przy zakupie węgla przeznaczonego do rezerw strategicznych. Z kolei Waldemar M.-Z. i Artur M.-Z. mieli reprezentować spółkę dostarczającą węgiel dla RARS. Akcja została przeprowadzona na polecenie prokuratora ze Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratura Krajowa w Katowicach.
Zarzuty dla zatrzymanych. Śledczy mówią o grupie przestępczej
Prokuratura przedstawiła wszystkim trzem zatrzymanym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Według śledczych grupa miała działać od stycznia 2022 roku do marca 2023 roku. Podejrzani mieli wspólnie z innymi osobami dopuszczać się przekraczania uprawnień i niedopełniania obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowych przez określone podmioty gospodarcze.
Dodatkowo wszystkim zatrzymanym przedstawiono zarzuty związane z nieprawidłowościami przy procedurze zakupu i dostaw węgla do rezerw strategicznych. Śledczy twierdzą, że doszło do naruszenia procedur obowiązujących w RARS oraz zasad gospodarowania środkami publicznymi. W efekcie miało dojść do wyboru oferty spółki, która nie spełniała wymaganych kryteriów.
Według prokuratury ignorowano również negatywne rekomendacje wydawane przez Centralne Biuro Antykorupcyjne oraz Bank Gospodarstwa Krajowego.
Węgiel miał nie spełniać norm jakościowych
Zawarte umowy według prokuratury dotyczyły dostaw węgla o wartości przekraczającej 116 mln dolarów. Śledczy twierdzą, że sprowadzany surowiec miał nie spełniać parametrów jakościowych określonych w decyzjach premiera dotyczących tworzenia strategicznych rezerw węgla.
– Działania doprowadziły do powstania szkody interesu publicznego oraz Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych w wielkich rozmiarach, szacowanej na co najmniej 530 mln zł – przekazał Jacek Dobrzyński.
Łukasz J. usłyszał również dodatkowy zarzut dotyczący obietnicy wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu zatrudnionemu w RARS w zamian za naruszenie przepisów prawa. Podejrzani nie przyznali się do zarzucanych czynów i złożyli wyjaśnienia.
Wobec Łukasza J. zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 300 tys. zł, dozór policji, zakaz kontaktowania się z innymi podejrzanymi oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu.
W przypadku Waldemara M.-Z. oraz Artura M.-Z. prokuratura zastosowała dozór policji i zakaz kontaktów z innymi podejrzanymi w tej sprawie.
Śledztwo w sprawie RARS trwa
Postępowanie zostało wszczęte po zawiadomieniu złożonym przez RARS w lutym 2026 roku. Śledczy badają działania osób pełniących funkcje publiczne w RARS oraz przedsiębiorców współpracujących przy realizacji decyzji dotyczących utworzenia strategicznych rezerw węgla w latach 2022–2023.
Sprawę prowadzi Prokuratura Krajowa wspólnie z funkcjonariuszami Delegatury CBA w Rzeszowie. To już drugie śledztwo dotyczące nieprawidłowości w RARS. W pierwszym postępowaniu zarzuty usłyszało kilkanaście osób, a do sądu skierowano dwa akty oskarżenia.
Fot. CBA
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (11)