Trump łaja Leona XIV. Szef BBN zniesmaczony poziomem krytyki papieża

Redakcja Redakcja USA Obserwuj temat Obserwuj notkę 48
Donald Trump ostro zaatakował Leon XIV, zarzucając mu słabość wobec przestępczości i "fatalną” politykę zagraniczną. Wpis opublikowany na platformie Truth Social wywołał kolejną odsłonę napięć między Białym Domem a Watykanem. Na prezydencie USA nie robi wrażenia to, że głową Kościoła katolickiego jest Amerykanin. Zdaniem Sławomira Cenckiewicza, szefa BBN, takie komentarze Trumpa są obrazą dla wszystkich katolików.

Prezydent USA otwarcie skrytykował papieża, zarzucając mu słabość wobec przestępczości i błędy w polityce zagranicznej. W jego ocenie Leon XIV jest zbyt liberalny, szczególnie w kwestii migracji, co – zdaniem Trumpa – przekłada się na większą tolerancję dla zagrożeń wewnętrznych.

Trump podkreślał, że nie chce papieża, który jego zdaniem nie rozumie realiów bezpieczeństwa, zwłaszcza w kontekście Iranu i konfliktów międzynarodowych. Dodał też wprost, że "nie jest fanem” głowy Kościoła katolickiego.  


Trump nie zostawił suchej nitki na papieżu Leonie XIV

"Papież Leon jest SŁABY w kwestii przestępczości i fatalny w polityce zagranicznej. Mówi o „strachu” przed administracją Trumpa, ale nie wspomina o STRACHU, który Kościół katolicki i wszystkie inne organizacje chrześcijańskie odczuwały podczas pandemii COVID, kiedy aresztowano księży, duchownych i wszystkich innych za odprawianie nabożeństw" - napisał amerykański prezydent. 

Trump przekazał, że znacznie bardziej lubi brata papieża, Louisa Prevosta, niż jego, bo Louis "jest w pełni MAGA”. "On to rozumie, a Leo nie! Nie chcę papieża, który uważa, że to w porządku, by Iran miał broń nuklearną. Nie chcę papieża, który uważa, że to straszne, że Ameryka zaatakowała Wenezuelę, kraj, który wysyłał ogromne ilości narkotyków do Stanów Zjednoczonych i, co gorsza, opróżniał więzienia, w tym morderców, handlarzy narkotyków i zabójców, w naszym kraju” - krytykował papieża. "I nie chcę papieża, który krytykuje prezydenta Stanów Zjednoczonych, bo robię dokładnie to, do czego zostałem wybrany, Z WIELKĄ PRZEWAGĄ, ustanawiając rekordowo niską liczbę przestępstw i tworząc Największą Giełdę Papierów Wartościowych w Historii” - dodał. 

"Leon powinien wziąć się w garść jako papież, kierować się zdrowym rozsądkiem, przestać ulegać radykalnej lewicy i skupić się na byciu Wielkim Papieżem, a nie politykiem. To bardzo mu szkodzi, a co ważniejsze, szkodzi Kościołowi katolickiemu!" - podkreślił Trump.   


Iran i imigranci - różnice w podejściu Kościoła i USA 

Jednym z głównych punktów zapalnych między Waszyngtonem a Watykanem jest podejście do konfliktów zbrojnych. Papież Leon XIV wielokrotnie wzywał do zakończenia "szaleństwa wojny” i podkreślał znaczenie dyplomacji. Tymczasem Trump broni twardej polityki zagranicznej i działań militarnych, wskazując na konieczność ochrony interesów USA. W jego narracji papież ignoruje zagrożenia, z jakimi mierzą się Stany Zjednoczone, takie jak Iran. Leon XIV kategorycznie odrzucał możliwość zbombardowania infrastruktury krytycznej Teheranu, sprzeciwiając się ultimatum dla ajatollahów nadanemu przez Trumpa. 

W dyskusję włączyli się również amerykańscy hierarchowie Kościoła. Joseph Tobin oraz inni duchowni krytykowali działania Waszyngtonu, zwłaszcza w kontekście wojny i polityki wobec migrantów. 

Szef BBN oburzony deklaracjami Trumpa

- Wpis (i załączona do niego grafika) prezydenta Trumpa na temat Ojca św. Leona XIV przekracza wszelkie normy i jest obrazą Wikariusza Chrystusa, a przez to wszystkich katolików - zareagował na wpis Trumpa szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Sławomir Cenckiewicz. 

Urzędnik jest jedną z osób w państwie polskim, która utrzymuje dobre relacje z administracją Trumpa, w tym przede wszystkim z szefem Pentagonu i ministrem ds. wojny, Pete'm Hegsethem.   


Fot. Donald Trump, prezydent USA/papież Leon XIV/PAP/EPA 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj48 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (48)

Inne tematy w dziale Polityka