Z artykułu dowiesz się:
- Dlaczego smartfon Trump Mobile T1 może nigdy nie trafić do sprzedaży?
- Jak zmienił się regulamin przedsprzedaży?
- Ilu klientów wpłaciło zaliczki?
- Jaką specyfikację ma oferować telefon T1?
Trump Mobile usuwa gwarancje dostawy telefonu T1
Złoty smartfon T1 został zapowiedziany w czerwcu 2025 roku. Trump Mobile obiecywało wtedy urządzenie kosztujące 499 dolarów, które miało być produkowane w całości w Stanach Zjednoczonych. Premiera była jednak wielokrotnie przekładana. Początkowo telefon miał trafić do klientów w sierpniu 2025 roku, później we wrześniu, listopadzie, grudniu, a następnie w pierwszym kwartale 2026 roku. Ostatecznie jednak żaden z tych terminów nie został dotrzymany.
Najnowsza wersja regulaminu z 6 kwietnia 2026 roku praktycznie odbiera klientom jakiekolwiek gwarancje otrzymania urządzenia. Firma zaznaczyła wprost, że wpłata zaliczki „nie jest zakupem, nie stanowi przyjęcia zamówienia, nie tworzy umowy sprzedaży i nie gwarantuje wyprodukowania ani udostępnienia urządzenia do zakupu”.
Dodano również, że depozyt daje jedynie „warunkową możliwość” zakupu telefonu, o ile firma zdecyduje się wprowadzić go do sprzedaży.
Prawie 590 tys. osób wpłaciło zaliczki na złoty telefon
Według doniesień niemal 590 tys. osób miało wpłacić po 100 dolarów zaliczki na telefon T1. Nowe zapisy regulaminu oznaczają, że klienci mogą mieć bardzo ograniczone możliwości dochodzenia roszczeń, jeśli projekt ostatecznie nie zostanie zrealizowany. Ze strony internetowej Trump Mobile zniknęły również wszelkie informacje dotyczące planowanej daty premiery smartfona.
Już w styczniu 2026 roku grupa amerykańskich senatorów złożyła wniosek o zbadanie sprawy pod kątem możliwych nieuczciwych praktyk handlowych. Sprawą mogłaby zająć się Federalna Komisja Handlu, jednak na razie nie ogłoszono oficjalnych działań. Eksperci radzą osobom, które wpłaciły depozyt, by jak najszybciej próbowały odzyskać pieniądze.
Smartfon T1 - nowy wygląd i opis
W ostatnich miesiącach projekt T1 przeszedł zauważalne zmiany. Początkowo telefon reklamowano jako „wyprodukowany w USA”. Obecnie na stronie pojawia się już jedynie hasło mówiące, że urządzenie zostało „zaprojektowane z myślą o amerykańskich wartościach”. Zmienił się także wygląd smartfona. Inaczej prezentuje się moduł aparatów, a z tylnej części obudowy zniknęło duże oznaczenie „T1”. Pozostały natomiast złoty kolor oraz amerykańska flaga.
Według relacji amerykańskiego portalu technologicznego The Verge, dziennikarzom udało się w lutym zobaczyć fizyczny prototyp urządzenia. Nowa wersja smartfona ma posiadać ekran AMOLED 6,78 cala z odświeżaniem 120 Hz.
Według aktualnych zapowiedzi T1 ma oferować:
- aparat główny 50 MP
- szerokokątny aparat 8 MP
- teleobiektyw 50 MP
- baterię 5000 mAh
- procesor Snapdragon 7
- system Android
- funkcję odblokowywania twarzą opartą na AI
Ponadto telefon ma oferować specyfikację porównywalną z urządzeniami kosztującymi około 1000 dolarów. Obecna cena 499 dolarów może zostać utrzymana jedynie dla osób, które wcześniej wpłaciły depozyty. Istnieje jednak ryzyko, że odzyskanie zaliczki będzie jedyną rzeczą, jaką uda się w najbliższej przyszłości załatwić zniecierpliwionym konsumentom.
Fot. Trump Mobile/East News
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (24)