Pogrzeb Łukasza Litewki
Uroczystości pogrzebowe Łukasza Litewki zaplanowano na środę na godzinę 13.30. Organizacją ceremonii zajmuje się Kancelaria Sejmu, a wydarzenie będzie miało charakter państwowy. Podczas konferencji prasowej we wtorek Włodzimierz Czarzasty potwierdził, że przewidywany jest udział najważniejszych osób w państwie. – Przewidywany jest, ale proszę tego nie traktować jako ostateczne stwierdzenie, udział pana prezydenta, udział pana premiera – powiedział marszałek Sejmu.
Łukasz Litewka miał 36 lat. Poseł Lewicy zginął 23 kwietnia po potrąceniu przez samochód podczas jazdy na rowerze w Dąbrowie Górniczej.
Sejm uczcił Łukasza Litewkę minutą ciszy
Przed rozpoczęciem wtorkowych obrad parlamentarzyści oddali hołd zmarłemu posłowi minutą ciszy. Włodzimierz Czarzasty wspominał Litewkę jako osobę zaangażowaną społecznie i pomagającą potrzebującym.
– Jesteśmy wdzięczni za ogrom pracy i bezinteresowne zaangażowanie w pomoc wszystkim, którzy jej potrzebowali, za wrażliwość i pokazywanie nam, jak być lepszymi ludźmi. Zginął dobry człowiek – powiedział marszałek Sejmu.
Podczas przemówienia polityk z trudem powstrzymywał emocje.
Zmiany w pracach Sejmu po śmierci posła Litewki
W związku z pogrzebem Łukasza Litewki zmieniono harmonogram prac Sejmu. Wszystkie środowe głosowania zostały przeniesione na wtorek, aby posłowie mogli uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych w Sosnowcu.
Marszałek Sejmu zapowiedział również, że parlamentarzyści, którzy zechcą uczestniczyć w ostatnim pożegnaniu Łukasza Litewki, otrzymają wsparcie organizacyjne w dotarciu na pogrzeb i powrocie do Warszawy. Posiedzenie Sejmu będzie kontynuowane mimo zmian w harmonogramie.
W czwartek o godzinie 12.30 odbędą się głosowania dotyczące wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy.
Wniosek o odwołanie Hennig-Kloski poparli posłowie PiS i Konfederacji. Zarzucają minister m.in. brak skutecznych działań wobec skutków unijnej polityki klimatycznej i chaos wokół programu „Czyste Powietrze”. Nad decyzją zastanawia się Polska 2050. KO, Lewica, PSL i Centrum mają bronić swojej minister.
Z kolei wniosek dotyczący minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy uzasadniany jest krytyką sytuacji w systemie ochrony zdrowia. I ma mniejsze szanse na powodzenie w Sejmie.
Fot. Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu/PAP
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (13)