PiS zagłosuje za projektem PSL z SAFE 0 proc. Nieoczekiwany sojusz wbrew koalicji

Redakcja Redakcja Sejm i Senat Obserwuj temat Obserwuj notkę 18
Były premier Mateusz Morawiecki zapowiedział poparcie dla projektu PSL dotyczącego tzw. SAFE 0 proc., nawet jeśli część koalicji rządzącej zagłosuje przeciw. Propozycja zakłada utworzenie Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych i wykorzystanie rezerw finansowych państwa na rozwój armii – bez zwiększania długu publicznego. To bardzo podobny projekt do prezydenckiego, choć otoczenie głowy państwa nie byłoby "władcą" środków z SAFE, a rząd.

Pod koniec marca Polskie Stronnictwo Ludowe złożyło projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych. To rozwiązanie zbliżone do inicjatywy prezydenta Karol Nawrocki, określanej jako "polski SAFE 0 procent”. Celem projektu jest finansowanie inwestycji w obronność bez zwiększania zadłużenia państwa. Środki miałyby pochodzić m.in. z rezerw, w tym zysków generowanych przez Narodowy Bank Polski. 


Morawiecki: zagłosujemy "za"

Podczas debaty na Europejskim Forum Rolniczym 2026 Mateusz Morawiecki jasno zadeklarował poparcie dla propozycji PSL. – Nawet jeżeli część waszej koalicji będzie przeciw, to my zagłosujemy za tym projektem – zwrócił się do ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Były premier podkreślił, że chodzi o wykorzystanie zgromadzonych środków, a nie "ukrytych pieniędzy”. – To środki wypracowane przez gospodarkę, które można wykorzystać bez podnoszenia długu publicznego – zaznaczył. Jedną z najważniejszych różnic między projektami PSL a głowy państwa jest to, że to rząd nadawałby kierunek wydatkom na zbrojenia, choć w nowych instytucjach pojawiliby się przedstawiciele prezydenta i koalicji.  


Rząd odrzuca projekt prezydenta i NBP, a także PSL

Projekt PSL spotkał się jednak z krytyką ekspertów sejmowych. Zarówno Biuro Legislacyjne, jak i Biuro Ekspertyz i Ocen Skutków Regulacji wskazują, że propozycje dotyczące gwarancji finansowych państwa powinny mieć formę projektu rządowego, a nie poselskiego - podał Onet. 

Sceptyczne stanowisko wobec inicjatywy ma również prezentować premier Donald Tusk, który twierdził, że NBP nie ma "żadnych zysków", a SAFE 0 proc. oznacza "0 złotych na armię". 

Mimo to szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że prace nad ustawą powinny ruszyć po świętach wielkanocnych, a ewentualne poprawki mogą zostać wprowadzone na etapie komisji. 

 

Fot. Władysław Kosiniak-Kamysz/Mateusz Morawiecki/Salon24/PAP

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj18 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka