Polska wyludnia się szybciej niż zakładano. Spełnia się czarny scenariusz

Redakcja Redakcja Demografia Obserwuj temat Obserwuj notkę 23
Polska depopuluje się szybciej, niż jeszcze niedawno zakładały prognozy GUS. Liczba mieszkańców spadła już do 37,3 mln, a dramatycznie maleje przede wszystkim liczba dzieci i młodych ludzi. Nawet rekordowe wsparcie socjalne dla rodzin nie zatrzymało załamania dzietności.

Z artykułu dowiesz się: 

  • Liczba mieszkańców Polski spadła do 37,3 mln osób
  • GUS przyznał, że depopulacja postępuje szybciej od prognoz
  • Współczynnik dzietności osiągnął rekordowo niski poziom 1,099
  • W 2060 roku w Polsce może mieszkać już tylko 28,4 mln osób

Nie pomaga nawet fakt, że Polska zajmuje pierwsze miejsce w OECD pod względem skali preferencji podatkowo-transferowych dla rodzin z dziećmi. Różnica między klinem podatkowym małżeństwa z dwojgiem dzieci utrzymującego się z jednego przeciętnego wynagrodzenia a klinem singla wyniosła w Polsce w 2025 r. 20,8 pkt proc., wobec średniej OECD na poziomie 8,9 pkt proc. Kluczową rolę odgrywają świadczenia rodzinne, które należą do najwyższych w OECD i znacząco obniżają efektywne obciążenia gospodarstw domowych wychowujących dzieci.

Polska traci mieszkańców szybciej od prognoz GUS

Na koniec 2025 r. liczba ludności Polski była niższa o 156 tys. osób niż rok wcześniej. Z najnowszego opracowania GUS wynika, że w naszym kraju żyło wówczas 37,3 mln osób. Oznacza to spadek populacji o 0,42 proc. rok do roku.

Spadek liczby ludności jest bardziej widoczny w miastach, gdzie liczba mieszkańców zmniejszyła się o 0,55 proc. r/r. Na terenach wiejskich spadek wyniósł 0,22 proc. Jedynie w województwie małopolskim odnotowano minimalny wzrost liczby ludności – o 0,01 proc. W każdym województwie wystąpił jednak ubytek naturalny, czyli liczba zgonów przewyższyła liczbę urodzeń.

Liczba ludności Polski spada szybciej, niż wynikało to z prognozy GUS z 2023 r. Według tamtych szacunków w 2025 r. populacja miała wynosić 37,412 mln osób. Różnica między prognozą a rzeczywistymi danymi osiągnęła już 80 tys. osób. Co istotne, rozbieżność ta systematycznie rośnie – w 2023 r. wynosiła 15 tys., rok później 43 tys., a obecnie 80 tys.  


Rekordowo niska dzietność w Polsce

Największe niedoszacowanie dotyczy liczby dzieci i młodzieży. W 2025 r. liczba osób w wieku 0–14 lat wyniosła 5,5 mln i była o 140 tys. niższa od prognoz sprzed trzech lat. Jednocześnie liczba osób powyżej 65. roku życia okazała się wyższa od prognoz o 30 tys. osób.

Według dodatkowej symulacji GUS w 2060 r. liczba mieszkańców Polski może spaść do zaledwie 28,4 mln osób. Założono przy tym utrzymanie współczynnika dzietności na poziomie z 2024 r. Już do 2030 r. populacja Polski może spaść poniżej 37 mln mieszkańców. Wyjątkowo palącym problemem pozostaje gwałtowny spadek dzietności. Współczynnik dzietności obniżył się z 1,33 w 2021 r. do rekordowo niskiego poziomu 1,099 w 2024 r. To najniższy wynik w historii współczesnych pomiarów.

Demografowie podkreślają, że szybszy od oczekiwań spadek liczby urodzeń oraz wydłużająca się długość życia będą przyspieszać proces starzenia się społeczeństwa i dalszego spadku liczby ludności w kolejnych dekadach. 

 

Fot. Kobieta z wózkiem i dziećmi/East News 

Tomasz Wypych

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj23 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (23)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo