Wymieramy na potęgę. Niektóre gminy znikną

Redakcja Redakcja Demografia Obserwuj temat Obserwuj notkę 35
Polska w ciągu najbliższych dekad może stracić ponad 10 milionów mieszkańców. Najnowsza prognoza GUS pokazuje nie tylko gwałtowny spadek liczby ludności, ale też szybkie starzenie się społeczeństwa. Co więcej, proces ten nie przebiega równomiernie – w niektórych gminach osoby 65+ stanowią już ponad jedną trzecią mieszkańców, a to prosta recepta na demograficzną katastrofę.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego liczebność całej populacji Polski spadnie z 37,4 mln w 2025 r. do 31,7 mln w 2060 r. i do 27,2 mln w 2080 r. Oznacza to, że populacja Polski będzie wtedy mniejsza niż obecnie o 10,1 mln, tzn. o 27,1 proc. Jednocześnie populacja osób w wieku poprodukcyjnym (mężczyźni w wieku 65 lat i więcej oraz kobiety w wieku 60 lat i więcej) rośnie do 2057 r., osiągając poziom 12,3 mln, tzn. o 3,3 mln osób wyższy niż w 2025 r. (wzrost o 36,7 proc.).  


Które gminy starzeją się najszybciej? 

Proces starzenia się ludności w Polsce jest silnie przestrzennie zróżnicowany i nie przebiega jednakowo we wszystkich gminach. W skali kraju w 2024 r. osoby w wieku 65+ stanowiły 20,6 proc. ludności, a według prognozy GUS, w 2060 r. ich udział wzrośnie do 32,6 proc. Konsekwencje tego procesu ujawniają się jednak przede wszystkim lokalnie. Starzenie postępuje nierównomiernie i koncentruje się w gminach dotkniętych depopulacją oraz w mniejszym stopniu obejmuje obszary suburbanizujące się wokół dużych ośrodków miejskich. W efekcie starość demograficzna staje się zjawiskiem spolaryzowanym przestrzennie, którego dynamika i skutki różnią się zasadniczo między regionami.

Rozkład gmin według kwartyli (inaczej nazywane też wartościami ćwiartkowymi, to punkty podziału uporządkowanego rosnąco zbioru danych na cztery tak samo liczne części) udziału ludności w wieku 65+ potwierdza silne zróżnicowanie regionalne starości demograficznej. W województwie świętokrzyskim aż 61,8 proc. gmin należy do górnego kwartyla, czyli grupy 25 proc. „najstarszych” gmin w Polsce. Wysokie wartości odnotowano również w województwach lubelskim (45,5 proc.) oraz dolnośląskim (40,8 proc.). Z kolei w województwie wielkopolskim tylko 7,5 proc. gmin znajduje się w tej klasie, a w województwie pomorskim ponad połowa gmin (53,7 proc.) należy do dolnego kwartyla, co wskazuje na relatywnie młodszą strukturę wiekową.

Najwyższy udział osób starszych koncentruje się w niewielkiej grupie gmin, co potwierdza przestrzenną polaryzację procesu starzenia. Spośród 2479 gmin w Polsce w 161 jednostkach udział osób w wieku 65+ przekracza 25 proc. ogółu mieszkańców. Najwięcej takich gmin zlokalizowanych jest w województwach dolnośląskim i lubelskim (po 27), podczas gdy jedna gmina w każdym z województw: lubuskim, opolskim i warmińsko- -mazurskim spełnia to kryterium. Gminą o najwyższym udziale osób starszych są Dubicze Cerkiewne w województwie podlaskim, w którym osoby w wieku 65+ stanowią 36,4 proc. populacji, co stanowi przykład koncentracji starości w gminach peryferyjnych, o ograniczonej dostępności transportowej. 


Starzenie się Polaków uderzy w gospodarkę i ochronę zdrowia

Najniższy udział ludności starszej występuje natomiast w gminach położonych w otoczeniu dużych miast, w których starzenie jest spowalniane przez napływ migracyjny. Gminy suburbanizujące się wokół Warszawy, Poznania, Wrocławia, Trójmiasta czy Krakowa przyciągają ludność w wieku produkcyjnym, co obniża udział osób w wieku 65+ mimo ogólnokrajowego trendu starzenia. Przykładem są gminy Kleszczew (9,6 proc.) i Komorniki (10,3 proc.) w sąsiedztwie Poznania, które należą do najmłodszych strukturalnie jednostek w Polsce.

Postępujące starzenie się ludności będzie pogłębiać istniejące różnice terytorialne i zwiększać presję na gminy o niekorzystnej strukturze wieku. Wzrost liczby osób starszych będzie koncentrował się przede wszystkim w jednostkach o niskiej atrakcyjności migracyjnej i długotrwałym ubytku ludności, co oznacza, że skutki starzenia (w tym rosnące zapotrzebowanie na opiekę długoterminową i usługi zdrowotne) nie będą rozłożone równomiernie. W konsekwencji starzenie demograficzne stanie się jednym z czynników wzmacniających nierówności terytorialne oraz wyzwaniem dla lokalnych systemów usług publicznych i finansów samorządowych. 


Tomasz Wypych

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj35 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (35)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo