Teraz widzimy go jak daleko zaszedł. Obrady G7 ,czyli przywódcy cywilizacji Zachodu,a wśród nich nasz rodak,nasz były Premier.Pośród Obamy,Merkel,Camerona.Tak,tak,tego Camerona co to prezes listy do niego pisze - zwykłe i polecone.Zwykłe ,bo zwykle lądują w koszu,polecone bo one polecon - do kosza ;)
A gdzie tak w ogóle jest jego główny rywal? Szkoda gadać. Jak go na początku maja schowali w szafie tak do dziś go niewiele widać.Wstydzą się go?
Ciekawe z kim on obraduje? Z kim jada obiady? Oprócz goryli i kota.
I najważniejsze.
Za 4,5 roku będą znowu wybory do Sejmu i Senatu.Za 5 lat będą znowu wybory Prezydencki.Właśnie w tym czasie skończy się przewodnictwo Tuska w Unii.
Czy cała Polska zaśpiewa....


Komentarze
Pokaż komentarze (60)