Ciekaw jestem czy dzisiejsze oświadczenie rodziny śp. Macieja Płażyńskiego spotka się z równie szerokim odzewem, jak niedawny sprzeciw wdowy po śp. Zbigniewie Herbercie wobec "zawłaszczania twórczości poety przez jedną opcję polityczną".
Już widzę jutrzejszy nagłówek Wyborczej, wrzeszczący o zawłaszczaniu dziedzictwa marszałka Płażyńskiego przez chciwą Platformę Obywatelską, a także rozhisteryzowaną red. Olejnik ps. Stokrotka, zarzucającą politykowi partii rządzącej "grę trumnami", jedynie w celu osiągnięcia lepszego wyniku w nadchodzących wyborach.
Na końcu warto nadmienić, że twórczość poety, zwłaszcza tak wielkiego jak Herbert, jest ogólnonarodowa i każdy ma prawo do jej interpretacji na swój sposób. A dokonania polityka mają charakter stricte polityczny, reprezentując pewien kanon wartości. W dodatku w ostatnim etapie życia Płażyński zdecydowanie odcinał się od PO, czego nie musi nawet tłumaczyć jego rodzina.
http://jakubplazynski.salon24.pl/315281,oswiadczenie
http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/czy-kaczynski-mogl-cytowac-herberta-wdowa-jest-przeciw,75269,1


Komentarze
Pokaż komentarze (4)