60 obserwujących
1446 notek
1465k odsłon
  3962   0

Uwolnienie polskich więźniów z Sowietów - 1932 r. (i kumple Michnika)

3 sierpnia 1932 r. przedstawiciele władz polskich w osobach radcy MSZ - Kulikowskiego oraz radcy ambasady RP w Sowietach, Alfreda hr. Ponińskiego, podpisali w Moskwie protokół kończący najpewniej trwające od jakiegoś czasu negocjacje, dotyczące wymiany więźniów pomiędzy Polską a ZSRS. Na mocy tego porozumienia Związek Sowiecki zgodził się zwolnić więzionych przez siebie 40 Polaków w zamian za zwolnienie 40 swoich agentów w postaci działaczy i polityków komunistycznych. Dodatkowo do listy zwalnianych przez bolszewików dołączony został ksiądz Teofil Skalski (miał on trafić do Polski za sprawą poprzedniej wymiany, 3 lata wcześniej). Dodatkowo ustalono, że więźniowie mogą wziąć ze sobą swoje rodziny, z tej propozycji skrzętnie skorzystali zwalniani do Polski, do Sowietów nie wybrał się bodaj żaden członek spośród rodzin działaczy komunistycznych, tak, że liczba opuszczających ZSRS i udających się do Polski przekroczyła 90 osób (stąd można podejrzewać, poza innymi nasuwającymi się wnioskami, że była to polska propozycja/warunek). Termin wymiany ustalono na 15 września 1932 r., a na miejsce wyznaczono punkt graniczny - Stołpce - Kołosowo/Niegoriełoje. Miało się okazać, że była to ostatnia taka wymiana pomiędzy Polską i sowietami. Wśród więzionych w ZSRS i mających odzyskać wolność znalazło się 17 księży (pierwotnie miało być ich 16.), w tym 16 (15) księży Kościoła katolickiego, a także m.in. 2 żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza. Jedna osoba (Weryho) nie dotarła żywa do punktu wymiany, w jej miejsce Sowieci dołączyli do grupy księdza Prokopowicza, tak, aby w liczbach wszystko się zgadzało. Sowiety udało się jednak opuścić rodzinie więźnia Weryho, który jak wspomniano zmarł. Inna osoba - Janina Krzywicka, została dodatkowo wstrzymana na jakiś czas po stronie ZSRS "ze względów formalnych", już podczas samej wymiany, co zważywszy na okoliczności, musiało być wyjątkowo nieprzyjemnym doświadczeniem.

"Ogólną uwagę między oczekującemi zwracają rodzice ks. Prokopowicza, który był skazany na śmierć tylko za to, że "miał zbyt wielki wpływ na parafjan". Zaiste kapłan męczennik uratowany został cudem, gdyż w ostatniej chwili przed odjazdem partji więźniów z Moskwy, umarł jeden z więźniów przeznaczonych do wymiany Weryho i GPU, nie chcąc zmniejszać liczby przeznaczonej do wymiany, zamieniło nieboszczyka ks. Prokopowiczem."

"Rozlega się łkanie głośne, ks. Prokopowicz, ów cudem Boskim śmierci wyrwany pada na kolana i woła: "Polsko ukochana, bądź pozdrowiona."

***

Uwolnieni zostali: 1) Borowski Stanisław, 2) Hołowańczuk Paweł, 3) Zwolska Kazimiera, 4) Jarosławski Piotr Wojciech, 5) Meleszkiewcz Antoni, 6) Marcinkowski Teofil, 7) Święcicki Zygfryd, 8) Nowicka Anatola, 9) Ćwirbut Michał, 10) Szmidt Ludwik, 11) Bergman Janina, 12)  Granicki Jan, 13) Rogozińska Marja, 14) ksiądz Trocki Franciszek, 15) ksiądz Przyrembel Stanisław, 16) Nowicka Katarzyna, 17) ksiądz Kriwenczyk Wiktor, 18) ksiądz Fedorowicz Czesław, 19) Marcoń Kazimierz, 20) ksiądz Sokołowski Marjan, 21) Żyłowski Edward, 22) Żyłowski Zeferyn, 23) Ellert (Elner) Władysław, 24) Żyłowski Wacław, 25) Jaworski Sabin, 26) ksiądz Świderski Jan, 27) ksiądz Naskręcki Kazimierz, 28) ksiądz Skalski Antoni, 29) ksiądz Józwik Józef, 30) ksiądz Stysło Wasil, 31) ksiądz Bujalski Franciszek, 32) ksiądz Sawicki Bolesław, 33) ksiądz Iwanow Dominik, 34) ksiądz Zych Zygmunt, 35) ksiądz Andruszewicz Franciszek, 36) ksiądz Prokopowicz, 37) Szałacki Jan, 38) Krzywicka Janina, 39) ks. Nowicki Donat 40) Turkiewicz Roman. I wspomniany ksiądz Teofil Skalski.

***

"... z różnych stron kraju poczęli napływać ci, którzy spodziewali się spotkać między grupą, mającą przybyć z Sowietów swoich najdroższych i najbliższych. Według umowy z władzami ZSRS mają powrócić ci którzy przebywali w kazamatach G.P.U., i na osławionych "Sołowkach", co najmniej po kilka lat. W Brześciu do pociągu wiozącego rodziny przybywających więźniów wsiadł biskup piński J.E. ks. Bukraba, udający się do Baranowicz, aby tam powitać tych, którzy cierpieli za wiarę katolicką i miłość dla Polski. J.E. ks. Biskup Szelążek i Kapituła Łucka delegowała na spotkanie sędziwego Infułata ks. Łas-Zagórskiego, najbliższego przyjaciela męczennika ks. Teofila Skalskiego b. proboszcza żytomierskiego i kijowskiego. Nastrój radosnego podniecenia mąci jedynie uporczywa myśl, czy aby bolszewicy w ostatniej chwili nie urządzą jakiejś przykrej niespodzianki."

Na peronie w Stopłcach zebrali się licznie okoliczni mieszkańcy, czynniki oficjalne reprezentował m.in. radca w MSZ - Kulikowski, obecny był także dowódca brygady K.O.P. - płk. Trojanowski oraz reprezentujący J.Em. księdza nuncjusza Marmaggiego ks. Prałat Rutkowski.

"Do Kołosowa, odległego od Stołpców 14 km. pogranicznego punktu, miejsca oficjalnego sporządzenia aktu wymiany, udają się wyłącznie przedstawiciele władz i delegacji. Do pociągu udającego się do Kołosowa z władzami udał się także ks. prałat Rutkowski przedstawiciel J.Em. Nuncjusza.

Lubię to! Skomentuj13 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale