rentier-1952 rentier-1952
560
BLOG

Wesołe mordki z bannerów i ich drugie życie

rentier-1952 rentier-1952 Styl życia Obserwuj temat Obserwuj notkę 4

Jak przy okazji każdych wyborów płoty i barierki tarasów w mojej wsi zostały ozdobione niezliczoną ilością przesympatycznych mordek, uśmiechniętych uśmiechami jak z reklam najlepszych klinik stomatologicznych (nie tylko „uśmiechnięci” byli uśmiechnięci, ale wszyscy). Podobizny pięknych Pań odmłodzonych photoshopem o 25 lat i podobizny pięknych Panów wglądających tak szczerze, że każdy pożyczyłby im samochód. Ale jak to po wyborach, piękna i kolorowa od bannerów wieś wróciła do swojej wieśniackiej szarzyzny. Wszystkie plakaty zniknęły. Ale nie, nie zostały bezmyślnie zniszczone w sposób nieekologiczny. One dostały drugie życie. I mam zamiar Wam Szanowni Blogowicze opisać co można zrobić z tymi bannerami, aby jakiś chociaż mały pożytek był z tych kandydatów.

1. Świetnie sprawdzają się przy okazji remontów w domy, chroniąc podłogę przed kawałkami gruzu, gipsu, farby i.t.p.

2. Jak ktoś ma jakąś szopkę czy komórkę, w której zaczął przeciekać dach i potrzebuje szybko zrobić prowizorkę to takie bannery świetnie się do tego nadają, a jeden z moich współwieśniaków ma taką szopkę prowizorycznie pokrytą już trzy lata i widzę, że jest tak zadowolony, że nie ma zamiaru nic zmieniać.

3. Idealnie nadają się w przypadku cięcia żywopłotu, w szczególności jak macie wysypane jakieś kamyczki, z których trudno później wydmuchać resztki po cięciu.

4. Jak macie zamiar w lecie postawić w ogrodzie basen to taki banner skutecznie chroni dno basenu przed przebiciem przez korzeń czy coś podobnego.

5. Zauważyłem, że kilku sąsiadów przykrywa bannerami sterty drewna kominkowego lub worków z cementem gdy nie mają żadnej wiatki.

6. Ja w zeszłym roku wykorzystałem kilka bannerów gdy przywieźli mi przyczepę żwiru i musiałem wysypać go na trawniku

7. Właściciel warsztatu samochodowego z mojej wsi to zbiera tych bannerów ile się da ale nawet nie wiem do czego mu służą gdyż widziałem u niego jedynie stoły warsztatowe pokryte tymi ceratkami.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że pomysłowość nie tylko moich współwieśniaków, ale całego społeczeństwa jest nieograniczona i możliwości w tym zakresie są także nieograniczone.

Adam Słodowy i Pomysłowy Dobromir byliby dumni.


Obserwuję walkę gangów. Gang Soprano kontra Gang Olsena.

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości