Tak tylko pytam, bo na pewno wszystko jest ok. W końcu od dwóch lat rządzą nami fachowcy z PO.
Nie żebym się martwił, przecież premier z ministrem w TV zapewniali, że stocznie uratowali, a POważny inwestor którego sami wybrali na pewno zapłaci i już niedługo wznowi produkcję statków.
Ja tam nie wierzę tym niedowiarkom, którzy rozpuszczają te okropne plotki, że niby inwestor nie istnieje, albo że wadium, które wpłacił to tak na prawdę koszty jakiegoś większego deal-u.
Może gdybym był jakimś tam wścibskim dziennikarzem to starałbym się dowiedzieć kim jest ten tajemniczy kupiec i o co tak na prawdę chodzi z tymi stoczniami, ale blogerzy wspierający PO przekonali mnie, że jak ich ekipa za coś się zabierze to sukces gwarantowany:-)



Komentarze
Pokaż komentarze (1)