nie.z.po nie.z.po
52
BLOG

PRL-owskie standardy PO-wskiej władzy

nie.z.po nie.z.po Polityka Obserwuj notkę 1

Pan Minister Klich postanowił odwiedzić w szpitalu swoich podopiecznych. 

Nie, nie tych co myślicie. Pan minister odwiedził rannych żołnierzy.

Zapewne całkiem przypadkiem, w tym samym czasie postanowili im złożyć wizytę dziennikarze. 

A skoro już tam byli, to nic nie stało na przeszkodzie aby sfilmować bezinteresownego i zatroskanego Ministra pochylającego się nad rekonwalescentami. 

I tak mijał kolejny pracowity dzień Ministra i niezależnych dziennikarzy, aż tu nagle na sam koniec jakiś reporter (zapewne zakonspirowany pisowiec) poprosił o wypowiedź odwiedzanych szczęśliwców. 

Niestety dziennikarz ten chyba nigdy nie był w szpitalu i nie zdawał sobie sprawy, że taka "nadgorliwość" wywołuje u oficjalnych pacjentów nagłe zmęczenie co jest równoznaczne z końcem wizyty i brakiem odpowiedzi na pytania. 

Nieoficjalne wypowiedzi żołnierzy (zapewne zakonspirowanych pisowców), że wcześniej zostali na taką ewentualność przygotowani i dostali rozkaz aby nie odpowiadać na pytania, to oczywiście wierutne kłamstwa.

I tylko zajadli przeciwnicy naszej kochanej władzy mogą twierdzić, że cała ta sytuacja przypomina Putinowskie ustawki organizowane przy pomocy usłużnych mediów.

 

nie.z.po
O mnie nie.z.po

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka