Po spektakularnym sukcesie ze sprzedażą stoczni , rząd pana premiera Tuska nie spoczął na laurach i kontynuował zakrojoną na szeroką skalę dyplomatyczną ofensywę, osiągając w polityce zagranicznej niebywały sukces.
Zresztą każdy rozsądny obywatel mógł się tego spodziewać.
Przecież Pan Tusk i jego ekipa to młodzi, dobrze wykształceni fachowcy, obyci w świecie i posiadający liczne kontakty na najwyższych szczeblach rządowych - nawet w USA.
Weźmy na przykład poprzedni rząd. Czy ktoś, wtedy za tych paskudnych pisowców, mógł marzyć o tak dobrych relacjach Polski z Rosją albo USA?
Po prostu powiedzmy to głośno i wyraźnie.
Rząd pana Tuska osiągnął kolejny niepodważalny sukces.
P.S.
Z niecierpliwością czekam na wpisy Mireksa, RRK i innych "młodych, wykształconych z dużych miast", którzy jeszcze dobitniej uzmysłowią wszystkim niedowiarkom jak wybitny mamy rząd.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)