Widać ze gwiazdy TVN-u ciągle na posterunku. Jak to w demokracji bywa dziennikarze śledczy postanowili użyć technik inwigilacyjnych(ukryte kamery) aby zdemaskować kolejną aferą w którą zamieszana jest władza.
Jest tylko małe ale.
Nasi dzielni śledczy z prorządowej stacji nie wykryli żadnej afery, a ukryte kamery zainstalowali aby inwigilować opozycję!
Brawo panowie.
Władza na pewno jest z was dumna wszak nie potrzebuje szpicli gdy wy jesteście na posterunku.



Komentarze
Pokaż komentarze (9)