Plityk wspaniały, w Pospolitej Rzeczy,
włazi na mównicę i z mównicy skrzeczy:
Uwaga gazety, uwaga kamery!
Jestem bardzo dobry, jestem bardzo szczery!
Chcecie zaspokoić wszystkie wasze żądze?
Już nie ma problemu, dajcie mi pieniądze!
Wy je wydajecie w sposób bezsensowny,
ja je umiem stracić na sposób stosowny!
Seksizmu już nie ma ta nasza Europa,
więc wezmę pieniądze od baby i chłopa.
Polacy są równi, a bardziej niektórzy,
wszyscy zasługują na deficyt duży.
Zagłosujcie na mnie jak przyjdzie niedziela,
w zamian dostaniecie cud przedstawiciela.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)