252 obserwujących
429 notek
832k odsłony
  1543   0

nr 0272: Coryllus - Baśń o blogosferze

. . .

 

 

 

uwaga: rysunek jest animowany, jezeli animacja nie dziala kliknij na obrazek lub tutaj

 

 

. . .

poniewaz poprzednia edycja powyzszego rysunku zostala zniknieta, a administracja S24 milczy, chcialbym jeszcze raz sprobowac dociec co moglo byc przyczyna ingerencji cenzorskiej - Salon24 zmienia wprawdzie wlascicieli ale motto "niezalezne forum publicystow" nadal jest wykorzystywane do marketingu (tak a propos, czy nieuczciwy marketing jest prawnie dozwolony?), wiec cos jest nie tak

dywagowalem troche na ten temat w poprzedniej notce (tutaj) liczac, ze komentujacy podpowiedza co jest grane

jozefmoneta (zapewne w imieniu administracji) wyjasnil ze: "Reklamowanie zewnętrznych serwisów jest sprzeczne z regulaminem"

jezeli ten punkt bylby rzeczywiscie pretekstem do likwidacji mojego wpisu to oznaczaloby to, ze administracja moze sobie caly regulamin elastycznie naciagac i dowolnie interpretowac - jaki jest wiec sens powolywac sie na jakies punkty regulaminu?

oto dowody na naciaganie regulaminu

1 - poprzednie rysunki (patrz 7 ostatnich wpisow) publikowalem na identycznej zasadzie i nie godzilem w zaden regulamin (czy regulamin sie nagle zmienil?)

2 - interface kazdego blogu na S24 wrecz ulatwia "reklamowanie zewnetrznych serwisow" poprzez zakladke "Polecam strony" - zamieszczane sa tam linki do konkurencji (i nie tylko) … - czy administracja ingeruje tu konsekwentnie?

3 - przepis regulaminowy n/t reklamowania byl pisany z jakas intencja i zgodnie z ta intencja powinien byc interpretowany - jezeli potraktujemy S24 jako wylacznie komercyjne przedsiewziecie to rzeczywiscie zrozumialy jest zakaz reklamowania konkurencji (wyobrazmy sobie chinskie VOLVO reklamujace BMW, ha ha) - precedensy jednak byly np kumanie sie S24 z onet.pl swojego czasu (w branzy samochodowej wspolpraca Renault/Peugeot przykladowo) - dzisiaj blogosfera dziala jak naczynia polaczone, wielu blogerow dywersyfikuje lokalizacje swoich blogow - lansowany tutaj Migalski, jezeli jest cytowany przez mainstream (a jest, rownie czesto jak sie pojawia tutaj na SG) to zawsze z adnotacja "jak pisze Migalski na swoim blogu na ONECIE …" - czy eksponowanie Migalskiego nie jest kryptoreklama jego blogu na zewnetrznym serwisie?

4 - definicja konkurencji jest tu tez dowolnie rozumiana i wygodnie dopasowywana (zalezy kogo chce sie zablokowac) pomimo ze scena blogosfery zaczyna sie wyraznie polaryzowac: z jednej strony mamy tzw rozkraczone portale jak natemat.pl, nowyekran.pl i Salon24.pl - z drugiej portale  tzw prawicowe jak Solidarni2010.pl, niezalezna.pl czy niepoprawni.pl

Salon24 ostatnio tak dalece sie zmienil, ze konkurencja dla niego nie jest juz niezalezna.pl (i odwrotnie) ale portale o tym samym profilu jak np natemat Lisa, agitujace do tych samych czytelnikow

niedlugo bedzie tu wstyd zamieszczac nawet linki
poki co nadal tu walcze - glownie z uwagi na moich "starych" odbiorcow

zgodnie z sugestia Panny Wodzianny (dziekuje) publikuje jeszcze raz rysunek
moze trafie na innego dyzurnego

Lubię to! Skomentuj19 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale