Dzisiaj Kalisz mówił, że premiera nam nie trzeba, i to samo mówił Błaszczak, że premiera nie mamy. SLD i PIS mówią jednym głosem! Tylko pani Kluzik jedna jedyna wzywa premiera, żeby wrócił z tych alpejskich szlaków. Muszę powiedzieć, że zgadzam się raczej z panami posłami.
Nie potrzeba nam takiego premiera, co to tylko w piłkę gra albo na nartach zasuwa, a jak Rosjanie obrzucają nas błotem to mówi, że to dobre, rzetelne, tylko jeszcze za mało! Nie potrzeba nam takiego ministra obrony, co wojsko rozbraja. Nie potrzeba nam takiego ministra infrastruktury, co kolej zatrzymał. Nie potrzeba nam takiego ministra, co policję wysyła na żebry. Nie potrzeba nam takiego ministra zdrowia, co nas tylko pociesza, że choroby nam nie grożą, po co nam szczepionki. Nie potrzeba nam takiego ministra, co nam emerytury zabiera itd. itp. Krótko mówiąc, po co nam taki rząd?
Politycy nieraz rzucali hasła, żeby zlikwidować Senat albo ograniczyć Sejm. Po co się rozdrabniać? Czy nie lepiej od razu zlikwidować rząd? Mają też nasi politycy taki zwyczaj, żeby się powoływać na europejskie wzory i ślepo je naśladować. Jest więc przykład Belgii - serce Europy przecież -, która od dziewięciu już miesięcy obywa się bez rządu i nikt na świecie nawet tego nie zauważył. Nie ma już blisko rok rządu w Belgii i nikomu to jakoś nie przeszkadza. Weźmy przykład z europejczyków, czemu nie?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)