wislawus wislawus
247
BLOG

Kredyt, praworęki bandyta

wislawus wislawus Polityka Obserwuj notkę 0

Kredyt, jest drugim po Hazardzie jednorękim, praworękim Bandytą. Bandytą, na którym oparta jest cała, judeochrześcijańska cywilizacja. Kredyt jest potomkiem lichwy. Lichwa to jeden z fundamentów cywilizacji judeochrześcijańskiej, która opanowała Rosję, obie Ameryki, Europę i część Azji oraz Afrykę. Cywilizacja judeochrześcijańska wywodzi się z Azji. Stworzyła ją w Ludzkości,  brązowa, azjatycka rasa która rozpanoszyła się niemal w całym świecie.

Kredyt nie jest bandytą działającym, tak jak Hazard, w ukryciu, po ciemku, skrycie. Kredyt, praworęki Bandyta, funkcjonuje powoli, majestatycznie (w majestacie prawa), w dzień, jawnie, legalnie. Nie tylko, że się nie ukrywa, ale po całej cywilizacji judeochrześcijańskiej się obnosi, wręcz reklamuje! Obnosi się ze swym rzekomym dobrodziejstwem, jako ratunek, pomoc, korzyść, droga do dobrobytu, gwarancja dobrej przyszłości, spokojnej starości. Współpracę z nim reklamuje jako normalność, oczywistość, umiejętność oszczędzania, a nawet dowód mądrości.

Tymczasem, to tylko Bandyta. On nikogo nie kocha i działa wyłącznie w swoim, bandyckim interesie. On w swoim interesie fałszuje, oszukuje, wyzyskuje, okrada. Współpraca z nim to nie dowód mądrości, lecz największej głupoty, nieprawości, niemoralności; to prowokowanie nieszczęścia. 

Kredyt to bandyta, który oficjalnie wychodzi z pozytywną reklamą. W rzeczywistości się za nią maskuje. Jego cechą jest wytrwałość i cierpliwość. Nie niszczy ofiary od razu. On jej daje czas i wielkie perspektywy. Powoli, wytrwale, spokojnie, na oczach wszystkich, w biały dzień, pożycza, czyli sięga po życie ofiary. On sięga po to życie w ramach prawa, ale to nie znaczy, że jego postępowanie jest zgodne z prawem. 

On został w prawie usankcjonowany przez swoich funkcjonariuszy, którzy nie są prawi. Bo bandyta, ani jego funkcjonariusze nigdy nie są prawi. Dlatego też nie mogą ustanawiać prawa. Natomiast udaje im się, nie raz, swoje bandyckie postępowanie prawnie usankcjonować, czyli wprowadzić pod opiekę prawa. To właśnie udało się Kredytowi.

Usankcjonowany prawnie, nie wyjęty z pod prawa, Kredyt może zakładać legalne instytucje, zatrudniać ludzi którzy jego bandyctwo wzmacniają, zwielokrotniają, potęgują. Obecnie przeżywamy okres największej potęgi tego bandyty, nie tylko w III RP i Europie, ale w całej cywilizacji judeochrześcijańskiej.  Trudno już nawet ustalić, w tej cywilizacji, na „pierwszy rzut oka”, kto jest, a kto nie jest tym bandytą.  Kredyt tak opanował tę cywilizację, że zdecydowana większość ludzi była, lub jest w jego szponach.

Gdyby porównać obu bandytów, Hazard i Kredyt, pod kątem zagrożenia jakie dla ludzkości niosą, to bardziej niebezpieczny, złowrogi, niszczący jest Kredyt.  A to, ze względu na jego działanie jawne i legalne, usankcjonowane prawnie, które pozwala mu bezwzględnie egzekwować  nielegalne zyski z swego bandyckiego procederu, nie tylko w stosunku do pojedynczych ludzi, ale organizacji, przedsiębiorstw, rządów, państw, narodów, a nawet organizacji ponadnarodowych, jak to ma miejsce w przypadku UE.

Działanie jawne, w obrębie prawa powoduje, że ludzie prawi, których w granicy prawa jest więcej niż ludzi lewych, oswajają się z tym Bandytą, uważają go za swojego, ulegają jego reklamie, propagandzie, instytucjom, personelowi, funkcjonariuszom. Ufają mu, przestają się się go bać i się przed nim bronić. Nie odrzucają go, nie izolują, nie ujawniają jego funkcjonariuszy, ale wręcz przyjmują go do siebie, proszą, a nawet pożądają. To jest skala zdeprawowania cywilizacji judeochrześcijańskiej opartej na bandyckim Kredycie.

Ludzie w cywilizacji judeochrześcijańskiej, opanowani przez instytucje Kredytowe, przyjmują go w różnej postaci. Najczęściej jest to sięganie po "pożyczkę" sugerującą poparcie dla życia, wzmocnienie delikwenta który wchodzi w układ z Kredytem. W rzeczywistości jest to dług.

Kredyt, praworęki, legalny, uprawniony Bandyta zachęca, mami, namawia, wręcz nachalnie skłania biedaków, nieudaczników, lekkoduchów, sprzedawczyków, utracjuszy, głupich, słabych, niedouczonych i nieświadomych, do wzięcia długu, który w reklamach nazywa swoim imieniem "Kredyt".

Kredyt zadłuża swoje ofiary wręczając im sterty umownych papierów, nazywanych walutą( od waleta –„ robienie kogoś w waleta” lub, rodzaj żeński: robienia kogoś w „walutę”). Ściąga dług już nie koniecznie w papierach - „ walucie”, ale, często, szczególnie gdy dłużnik wpadnie w tarapaty, w konkretnych dobrach które posiada dłużnik, np. w postaci: domu, wyposażenia, działki, maszyn, aut, przedsiębiorstw, a w przypadku Grecji, wspomina się już o całych połaciach kraju, wyspach Greckich.

Zaciągnięty dług zamienia niezależnego człowieka w zależnego, zobligowanego, dłużnika. Zobligowany dłużnik ma obowiązek zamienić dług w rzeczywiste dobro, po czym oddać dług Kredytowi,  z procentem, oraz dodatkowymi opłatami.  Dłużnik, co prawda, pozostaje z tym, na co dług zamienił, ale nadal pozostaje, też, z długiem, oraz z dodatkowymi obciążeniami związanymi z długiem. Ponadto dochodzą dodatkowe obciążenia dłużnika z tytułu utrzymania inwestycji uzyskanej z długu.  Skąd dłużnik ma wziąć na to wszystko, skoro wcześniej nie miał nic i dlatego skłonił się do współpracy z Kredytem? A dług jest długi!!! I na to liczy bandyta Kredyt, że dłużnik nie będzie miał z czego oddać długu.

Chytrość Kredytu polega na tym, że, w najlepszym przypadku, trzeba oddać więcej długu("kredytu"), Kredytowi, niż się od niego  wzięło i niż warta jest inwestycja na którą dług u Bandyty się zaciąga. W gorszym przypadku, trzeba oddać cały dług z nawiązkami, oraz to, na co się dług zamieniło. Ale bywają też przypadki najgorsze, kiedy oddaje się to, na co się dług zamieniło wraz z życiem. A nie są to, wbrew pozorom, rzadkie przypadki, gdy zlicytują dom, firmę, lub inne dobra, a wraz nimi godność, wolność, suwerenność, to nie ma jak, ani po co żyć. I o to Kredytowi głównie chodzi.

Dług praworękiego Bandyty łatwy jest do ściągnięcia. Pomaga mu w tym prawo, sąd, instytucje komornicze.  Gdy braknie na spłatę,  wtedy bandyta idzie do sądu i korzysta z sankcji prawnych które uzyskał dzięki swym funkcjonariuszom. Sprawę wygrywa i odbiera to, co Kredytował. I to odbiera z nawiązką.

 Dług, to podstawowe narzędzie zbrodni które ma, na swych usługach, Kredyt. Długi zaciągają szanownych i szanowanych wcześniej ludzi i państwa, oraz narody, w niewolę Kredytu.  Kredyt tak opanował, omamił i ogłupił ludzi, posługując się długiem, że nie potrafią się przed nim bronić.

Długi zaciągają już nie zwykli, szeregowi ludzie, ale banki, które są instytucjami powołanymi do zadłużania innych, a nie siebie. To już nie bandycki Kredyt. To bandytyzm dwustronny, czyli gangsterski, stąd „banksterzy”.

 Kredyt umożliwia też zadłużanie pośrednio, poprzez pośredników. Są nimi jego funkcjonariusze funkcyjni: wybrańcy, pomazańcy, politycy, cwaniacy, itp..  Praworękimi Bandytami stały się w cywilizacji judeochrześcijańskiej rządy państw. One zaciągają długi w imieniu narodów choć nikt ich do tego nie upoważnił. Przynajmniej ja nie upoważniłem żadnego rządu III RP do zaciągania, w moim imieniu, długów.

 Oświadczam, przy okazji, że wszelkie długi zaciągnięte przez byłe i obecny rząd III RP, nie są moimi długami. To są długi konkretnych polityków, którzy oficjalnie je zaciągnęli bez mojej pisemnej zgody. Podejrzewam, że bez zgody wielu innych Polaków.

Dlatego, należy bezwzględnie poinformować o tym premiera listownie, lub pocztą mejlową, żeby nie było wątpliwości do kogo ewentualnie, osobiście , ma się zgłosić Kredyt po spłatę długu, tak chętnie i bez ograniczeń udzielanego i powiększanego,  po ustaniu tej władzy. Im akcja będzie szersza, tym lepszy może odnieść skutek.

Raz zaciągnięty dług, trudny jest, a często nie możliwy do pozbycia się przez dłużnika, nawet do końca życia. W ten sposób rządy zadłużają nawet przyszłe, jeszcze nie narodzone pokolenia państw i narodów. Zadłużanie państw i narodów, to zamiana ich wolności, suwerenności, niepodległości w zależność, poddaństwo, niewolę.

 Takie zobowiązanie ciągle narasta i dlatego wyzwolenie się z zniewolenia długiem  jest trudne, często wręcz nie możliwe. Taki dług, zaciągnięty w imieniu narodu, czy państwa, przechodzi z pokolenia na pokolenie. To znaczy, że przyszłe pokolenia obciążone długiem przez rządy zaciągające w ich imieniu dług, rodzą się niesuwerenne, w niewoli. I to jest najgorszy wymiar polityki, którą prowadzi wobec Polaków władza III RP od „ zwycięstwa solidarności”, za który odpowiedzialni są jej wyborcy.  Warto to  sobie uzmysłowić: 

Nasze dzieci i wnuki, dziękii rządom postsolidarnościowych  władz  rodzą się w niewoli, są niewolnikami.

Ta władza nie liczy się z zniewolonym narodem III RP, a jego wszelkie demonstracje lekce waży, lub pacyfikuje. Jak będzie odnościć ta władza do naszych dzieci i wnuków gdy dorosną?

Taki proceder(zaciągania długu w cudzym imieniu) jest bardzo niebezpieczny dla państwa i narodu, a nawet całych nacji, jeśli funkcjonariusze wybrańcy, pomazańcy, politycy są obcy, tylko ukrywają się pod imieniem, godnością tych, którzy ich wybrali. Tacy "wybrańcy", mimo że sankcjonuje ich prawo,  nie mają legalnego, prawego mandatu, lecz mandat wynikający z oszustwa, tzw. pseudo mandat. Oni nie mają żadnego prawa zaciągać długu w imieniu oszukiwanych wyborców. Mimo to, oni to czynią, bo są funkcjonariuszami Kredytu.  To jest nagminne  zjawisko  w całej judeochrześcijańskiej cywilizacji, także w III RP. To zjawisko powoduje upadek prawie wszystkich państw i narodów judeochrześcijańskiej cywilizacji, wraz z Polską.

Jeśli tacy pseudo mandatowi wybrańcy nie mają nad sobą formalnej kontroli wyborców, lecz quasi kontrolę, jak jest to w całej judeochrześcijańskiej cywilizacji, gdzie polityka ma podwójne dno, to ich funkcjonowanie w takim układzie staje się zabójcze dla tych narodów i państw.  Kredyt, takim ludziom oferuje to, czego im nie tylko prawnie, ale i moralnie, nie wolno.  A nie wolno im wchodzić w układy z Bandytą, i zadłużać nie  swoje państwa i narody, oraz ich następne pokolenia.

Wszędzie tam, gdzie sięga ta cywilizacja, tam sięga i funkcjonuje Kredyt. Tam też większość ludzi, narodów, państw organizacji ponadpaństwowych jest w szponach praworękiego Bandyty, Kredytu. Za sprawą tego Bandyty dług stał się powszechny i to on decyduje o życiu i śmierci nie tylko pojedynczych ludzi, ale całych narodów, ich zstępnych, ale nawet całych nacji. Grecja bankrutuje nie dlatego, że Grecy są leniwi i źle zarządzają krajem. Państwa, narody oraz organizacje ponadnarodowe bankrutują w cywilizacji judeochrześcijańskiej z powodu atakowania ich długiem przez wszechwładny  wszędobylski, KREDYT. Widać to powolne zabójstwo, którego jednym z objawów jest bankructwo, na przykładzie Islandii, Irlandii, oraz Grecji, Włoch i III RP, oraz pozostałych państw i narodów zrzeszonych w UE. To samo zjawisko zachodzi w przypadku byłego supermocarstwa, USA,  które upada pod ciężarem długu spowodowanego przez Kredyt.

Od Kredytu, jak od każdego bandyty, dobrobytu  nie przybywa, tylko ubywa. Ubywa też ludzi, państw i narodów, na rzecz Kredytu. Bogacą się funkcjonariusze Kredytu, beneficjenci cywilizacji judeochrześcijańskiej, panowie, którzy ją stworzyli na gruzach Rzymu i tworzą nadal, za pomocą długu w oparciu o Kredyt.

Z Kredytem, jego funkcjonariuszami nie wolno wchodzić w  żadne, rodzinne, koleżeńskie, przyjacielskie, biznesowe układy, ale należy jego funkcjonariuszy bezwzględnie ujawniać i neutralizować, aby nie zagrzewali sobie wśród nas miejsca i odeszli tam, skąd przyszli.  A jest ich wokół nas wielka ilość. I to oni, dorwawszy się nielegalnie do władzy w  świecie natworzyli olbrzymie ilości instytucji dłużnych zwanych finansowymi, naganiają Kredytowi klienteli i żerują na uczciwych ludziach, państwach, narodach, unicestwiają je.

 

 

 

wislawus
O mnie wislawus

PRAWDA JEST TYLKO JEDNA, DLATEGO JEST PRAWDZIWA. TAJEMNICA WSZELKIEGO STWORZENIA: NICZYJ NIKT NICZYM Z NICZEGO, CZYLI Z IMIENIA, MIENIA, MIANA SWEGO, KTÓRYMI SĄ, ON SAM, NICOŚĆ I NIC, STWORZYŁ WSZYSTKO.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka