zaczyna wyglądać na to, że jednak nagrania będą się systematycznie ujawniały, i chyba nie bardzo jest jak to zatrzymać, zagadać, lub odwrócić uwagę publiczności.
W związku z tym, warto wziąć pod uwagę wystąpienie w niedalekiej przyszłości zjawiska znanego jako "seryjny samobójca", ponieważ jest to, jak się wydaje jedyna metoda na przerwanie łańcucha dystrybucji.
Zasadniczo sama sprawa , aż się o "seryjnego", na kilku jej odcinkach prosi. Chyba, że dystrybucją nagrań zajmują się dysponenci instytucji "seryjny samobójca", to wtedy nikt się nie utopi, nie dostanie zawału, lub innego samo zadzierzgnięcia.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)