Oda Oda
64
BLOG

Sprzedał Polskę żeby brat wygrał wybory..

Oda Oda Polityka Obserwuj notkę 26
Celem prezydenta Lecha Kaczyńskiego na szczycie UE w Lisabonie było ukończenie rozmów przed rozpoczęciem ciszy wyborczej i przedstawić Joanine jako swój sukces.

'Der Spiegel' teraz donosi, ze związku z tym szefowie państw UE padli na niezłą sztuczkę. Do późnej nocy z czwartku na piątek walczyli przedstawiciele państw unijnych pozornie o traktat. A jednak najważniejsi uczestnicy już mieli rozwiązanie. Chodziło przede wszystkim o włoskie żądania dodatkowego deputowanego w parlamencie. Na to groził (Spiegel: 'Dauerstöhrenfried') Lech Kaczyński z odpowiednimi kontr-żądaniami.Traktat wydawałoby się w niebezpieczeństwie.

Ale bezpośrednio przed szczytem spotkali się szefowie z chrześcijańsko-konserwatywnych i socjaldemokratycznych partii w oddzielnych naradach. Obie porozumiewali się postawić jedno krzesło więcej w parlamencie - rezerwowane dla jednego Włocha. Polakowi Kaczyńskiemu nie zdradzili tego rozwiązania. Zamiast tego podczas szczytu sztucznie przedłużyli dyskusje nad włoskim problemem. Przez to Polacy już nie zdążyli przedstawić swoja kartkę z życzeniami. Kiedy dobrze wykalkulowane włoskie rozwiązanie było juz na stole, już nikt nie chciał rozmawiać o nowych ideach z Warszawy.Wtedy również Kaczyński zrezygnował z oporu.

I tak Polska straciła trzy mandaty eurodeputowanych. Joanina nie jest oficjalna częścią traktatu.
Oda
O mnie Oda

oda15@gazeta.pl Najlepszy blog: Die Teekanne Każdy może pisać w moim blogu. Jedynie argumenty ad personam będą osunięte. Taki argument zakłada, ze współ-dyskutantowi brakuje odpowiednia wiedza i dlatego jego wnioski są ogólnie nieważne postara się wykazać, ze wiarogodność współ-dyskutanta ma coś wspólnego z wiarogodnością używanych źródeł lub założeń postara się wykazać, ze ogólnie negatywnie przejęte właściwości współ-dyskutanta (pleć, zawód, przekonania, narodowość..) maja coś wspólnego z wiarogodnością lub prawdą jego argumentów Pewien blogowicz salonu w stosunku do mnie: Szanowna Pani Prosze nie popisywac sie swoja niewiedza i nie wpisywac sie juz w moim blogu.Moj adwokat zastanowi sie do konca tygodnia czy nie wyslac Pani do podpisu zobowiazania o zaprzestaniu szkalowania i poblikowanie umyslnie falszywych tlumaczen pod grozba kary.Takie pisemko adwokata kosztuje ok 1000 €; i przychodzi od razu z nakazem platniczym od komornika i jest dostarczane przez komornika.Troche potrwa o ile Pani nie poda od razu swojego adresu.Szukanie adresu tez bedzie wliczone w rachunek wiec moze kosztowac nawet do 2000 €;. Jezeli nie bedzie Pani chciala podpisac tego pisemka "Unterlassundsaufforderung" i zaplacic za prace adwokata to bedzie Pani miala mozliwosc odwolania sie do sadu. Ale najpierw trzeba zaplacic. Miroslaw Kraszewski Aktynologia.Nie dajmy sie OSZWABIC www.miroslawkraszewski.salon24.pl Najlepszy blog: Die Teekanne

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (26)

Inne tematy w dziale Polityka