"A dzisiaj nie ma nawet za co Niemcom dziękować"
Takie twierdzenie znalazło się pod pierwsza częścią wpisu 'Niemcy kochają Polaków'. Postanowiłam wiec pisać o jednym przykładzie z nowszej historii:
Akcja Paczek
W roku 1980 doszło z wiadomych powodów w Polsce do kryzysu gospodarczego, który szybko przekształcił się w kryzys zaopatrywania. Po odpowiednich relacjach w niemieckich mediach o ciężkiej sytuacji w Polsce doszło w całych Niemczech Zachodnich, szczególnie od polowy 1981 roku do spontanicznych akcji zbierania darów.
Transport zorganizowano częściowo prywatnie, ale głownie niemiecka poczta przekazywała paczki. Poczta Hanower 2 była odpowiedzialna za wszystkie paczki wysłane do Polski. We wrześniu roku 1981 meldowała, ze
"ze strumień paczek do Polski od października 80 roku rośnie codziennie".
W listopadzie 81 roku gazeta 'Hannoversche Allgemeine' pisze, ze
"codziennie 12 do 13 wagonów z przeciętnie 1500 paczek opuszcza Niemiec w kierunek Polski ..od początku roku zostało 1,65 milionów paczek wysłano."
Po 13. grudniu 1981 roku zanotuje urząd prasowy niemieckiej poczty, ze
"mimo najnowszych wydarzeń w Polsce..zostało 41.400 paczek obrabiano, w przeciwieństwie do 21.820 paczek w tym samym tygodniu w poprzednim roku".
W 8 lutego 1982 roku Bundestag wydal zgodę na zniesienie opląt za paczki do Polski. To spowodowało, ze liczba wysłanych paczek w poczcie Hanower 2 znowu wzrosła od 10000 w styczniu 82 roku do 35000 w lutym i w marcu. Poczta zatrudniała 100 nowych pracowników i otrzymała 200 pracowników z innych oddziałów. Poczta zawiadomiła, ze
"W lutym roku 1982 mieliśmy w porównaniu z poprzednim rokiem w wysłaniem paczek do Polski do czynienia z wzrostem o 625%".
Pierwszy zwolnienie od opłat trwało do końca czerwca roku 1982. Sa to opłaty w wartości 77 mil. DM. W całości zostało 4.351.211 paczek bez opłat wysłano do Polski.
Przed świętami Bożego Narodzenia tego roku znowu zniesiono opłat. NRD zrezygnowała z opłat tranzytowych.
Sumować można:
We wszystkich od opłat zwolnionych miesiącach ruszyło 8,6 mil. paczek w kierunek Polski. Jeśli się zakłada wartość 50 DM za jedna paczkę, to powstaje suma 430 mil. DM cywilno-społecznej pomocy Niemiec dla Polski w samej Akcji Paczek.
Do tego dochodzą darowizny rządowych, pozarządowych i kościelnych organizacji, jak n.p. Caritas, Amnesty International, Niemieckich Związków Zawodowych ect.
Gazeta 'Der Spiegel' przepisywała tej pomocy dla Polski 'charakter ruchu ludowego'



Komentarze
Pokaż komentarze (93)