Co trzeci noworodek w niemieckim Schwedt to Polak
W Schwedt w Uckermark, blisko polsko-niemieckiej granicy, rodzi się podejrzanie dużo dzieci przez Polek. Są tygodnie, że w Schwedt rodzi się więcej polskich niż niemieckich dzieci.
Co takiego jest w przygranicznym Schwedt?
We forach internetowych dla przyszłych mam mówi się n.p.:
"A ja dostalam od swojego lekarza ulotke o szpitalu w Schwedt i jestem pod wrazeniem..Super wyposazenie, porody w wodzie, mozliwosc cesarki na zyczenie, intensywna terapia dla noworodków, caly personel polski, itp. Na dodatek to wszystko na NFZ, czyli bez zadnych doplat i oplat."(takaga)
"Od mojego ginekologa dostalam tez ulotke szpitala w Schwedt (caly personel jest polski i kobieta czuje sie jak ksiezniczka, ma przydzielona pielegniarke na 3 dni, poród w wodzi i cesarka na zadanie)." (szczecinianka)
"z tym Schwedt refundacja przez NFZ to jednak prawda.. - wystarczy wziac druczek (od niedawna karte) z NFZ (E-111) i bezproblemowo mozna rodzic w niemieckim luksusie, tak jak i w kazdym innym panstwie Unii... " (koobieta)
"jestem w 25 tygodniu i tez mam zamiar rodzic w schwedt. moje 2 znajome tam rodzily. obie sa zadowolone, a fundusz zdrowia naprawde wszystko pokrywa. jest tam luksus psychiczny i dla ciala tez (...) za dodatkowe 21 euro - nocleg i wyzywienie moj maz bedzie mogl spac ze mna w pokoju. " (anja 78)
Do niedawna ordynatorem oddziału ginekologiczno-położniczego kliniki w Schwedt byl nawet słynny ginekolog dr n. med. Janusz Rudziński. Poza nim pracuje tam jeszcze pięciu innych polskich lekarzy, a personel położniczy bardzo stara się mówić po polsku.
Rodzące Polki to duże źródło dochodu tej kliniki. Teoretycznie za poród za granicą powinni zapłacić rodzice. Ta zasada nie obowiązuje jednak, gdy do porodu dojdzie nagle. Jeśli na przykład przyszła mama wybierze się do Schwedt na zakupy i tam zacznie nieoczekiwanie rodzić, to za jej pobyt w szpitalu powinien zapłacić polski NFZ.
Może jeszcze jedna ciekawostka: Przyjeżdża do kliniki tez bardzo dużo pacjentek nie tylko z terenów przygranicznych, ale z całej Polski: z Warszawy, Krakowa, Lublina na aborcje. Aborcja jest tu dla polskich pacjentek legalna. Gdy wjeżdżają do Niemiec, to przysługują im prawa takie jak Niemkom.


Komentarze
Pokaż komentarze (43)