Oda Oda
97
BLOG

Polonia i język polski w Niemczech

Oda Oda Polityka Obserwuj notkę 5

Szperając trochę na stronach internetowych Ambasady Niemieckiej znalazlam taka informacje - Polonia i język polski w Niemczech

Jest to ciekawy tekst, który odnosi się do wiele - nawet tutaj w salonie - poruszanych tematów. 

Pierwszy rozdział dotyczy chyba problem t.zw. mniejszości polskiej w Niemczech:

Ciekawe jest następujące zdanie:

Przynależność do wymienionej grupy jest jednoznacznie sprawą wyboru indywidualnego; nie mogą z niego wynikać żadne niekorzystne następstwa.

Oznacza to dla mnie, ze przynależność do grupy, która czuje 'związki z językiem i kulturą polską' to nie jest sprawa etnicznego pochodzenia, ale wyboru. Takim razie nawet ja mogę do nie należeć.

Drugi rozdział zajmuje się rozwodami w mieszanych małżeństw. I znowu ciekawa informacja:

Rocznie zawiera się w Niemczech około 6000 małżeństw między obywatelami niemieckimi i polskimi. Jest wiele dziesiątków tysięcy rodzin niemiecko-polskich.

Na podstawie tej liczby znane problemy wydaja się marginalne. Ambasada  oświadczy na ten temat:

Głośne stały się w ostatnim czasie przypadki, kiedy przy konkretnych rozmowach nie było do dyspozycji tłumaczy, lub gdy wyznaczony tłumacz został zakwestionowany przez jednego z rodziców. Są to jednak rzadkie pojedyncze sprawy.

Ja bym dodała, ze tutaj - tak samo jak w innych sprawach urzędowych niezwiązanych z Polakami - można rowniez spotkać inkompetencje urzędników. 

W trzecim rozdziale jest mowa o samym języku polskim:

"W dziewięciu landach można zdawać język polski na maturze (w Bawarii, Berlinie, Brandenburgii, Bremie, Hamburgu, w Meklemburgii - Pomorzu Przednim, Dolnej Saksonii, w Północnej Nadrenii - Westfalii i w Saksonii)."

i

"Systematycznie powiększała się liczba niemiecko-polskich partnerstw szkolnych i uzyskała satysfakcjonujący wysoki poziom (ok. 1000). "

Problem języka polskiego nadal chyba pozostaje jego egzotyczność w stosunku do angielskiego lub francuskiego. Z innej strony jest to język, który można szybko zastosować na żywo, zwłaszcza we wschodnich landach. W każdym bądź razie do zlikwidowania wzajemnych oprzędzeń nie ma nic lepszego niż wzajemne zrozumienie się poprzez język i osobiste kontakty.

 

Oda
O mnie Oda

oda15@gazeta.pl Najlepszy blog: Die Teekanne Każdy może pisać w moim blogu. Jedynie argumenty ad personam będą osunięte. Taki argument zakłada, ze współ-dyskutantowi brakuje odpowiednia wiedza i dlatego jego wnioski są ogólnie nieważne postara się wykazać, ze wiarogodność współ-dyskutanta ma coś wspólnego z wiarogodnością używanych źródeł lub założeń postara się wykazać, ze ogólnie negatywnie przejęte właściwości współ-dyskutanta (pleć, zawód, przekonania, narodowość..) maja coś wspólnego z wiarogodnością lub prawdą jego argumentów Pewien blogowicz salonu w stosunku do mnie: Szanowna Pani Prosze nie popisywac sie swoja niewiedza i nie wpisywac sie juz w moim blogu.Moj adwokat zastanowi sie do konca tygodnia czy nie wyslac Pani do podpisu zobowiazania o zaprzestaniu szkalowania i poblikowanie umyslnie falszywych tlumaczen pod grozba kary.Takie pisemko adwokata kosztuje ok 1000 €; i przychodzi od razu z nakazem platniczym od komornika i jest dostarczane przez komornika.Troche potrwa o ile Pani nie poda od razu swojego adresu.Szukanie adresu tez bedzie wliczone w rachunek wiec moze kosztowac nawet do 2000 €;. Jezeli nie bedzie Pani chciala podpisac tego pisemka "Unterlassundsaufforderung" i zaplacic za prace adwokata to bedzie Pani miala mozliwosc odwolania sie do sadu. Ale najpierw trzeba zaplacic. Miroslaw Kraszewski Aktynologia.Nie dajmy sie OSZWABIC www.miroslawkraszewski.salon24.pl Najlepszy blog: Die Teekanne

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka