odys odys
28
BLOG

Dzień matki - dniem kobiet

odys odys Polityka Obserwuj notkę 5

Zaznaczę na wstępie, że nie lubie sztucznych świąt. Rozumiem religijne, rozumiem państwowe (odwołujące się do symbolicznych zdarzeń w historii narodu). Ale wszelkiej maści "święta" społeczne, komercyjne, mnie mierżą. Choćby z tego powodu, że nie są świętami; są bowiem pozbawione sacrum.

Dla 26 maja czynię wyjątek.

Primo To, że żyję zawdzieczam bohaterstwu mojej matki. To, że mnie poczęła, nie wyskrobała (było to wówczas rutynowym zabiegiem), urodziła, wychowała, czyniąc to samo dla piątki mojego rodzeństwa, jest godne pomnika. Aby tego dokonać, wyrzekła się ścieżki życiowej, która zapewnia względne uznanie i szacunek naszych drogich rodaków i rodaczek. Wybrała zaś taką, za którą spotkały ją nieraz złośliwości a nawet pogarda.

Znacie ten klimat? Gdzie pracuje twoja mama? Nigdzie. Co robi? Nic. Kura domowa. Co robiły inne kobiety? Pracowały, rozwijały się, miały swoje pieniądze, swój urlop, mają swoją wcześniejszą emeryturę. Mówi się, że miały czas aby poza urodzeniem dziecka, coś zrobić ze swoim życiem. Poza urodzeniem? A rodzenie dzieci to nie jest coś?

Póki ten klimat towarzyszy macierzyństwu w Polsce, każda matka jest heroiną (od herosa, nie od narkotyków).

Secundo Niedawno koleżanka robiła sondę wśród znajomych pytając, co mężczyzna najpierw widzi w kobiecie. Moja odpowiedź była nie do końca zgodna z intencją pytania i dlatego przewrotna: - Matkę.

Męzczyzna najpierw poznaje matkę. Z jej mlekiem wysysa pierwsze doświadczenie kobiety i ten wizerunek jest trwały. Gdy dojrzeje - mężczyzna (uwarunkowany biologicznie) szuka matki dla swoich dzieci. Kropka. Cała reszta - cechy fizyczne, charakter, przymioty umysłu i ducha to tylko czynniki w konkursie na najlepszą przyszłą matkę. I cały ten kult "wiecznego dziewictwa", który dziś się rozpętał, to przeciwstawienie kobiecości (atrakcyjności seksualnej) macieżyństwu, to łgarstwo.

Rzecz trzecia, bardziej ogólna. Do czego służy życie? Do życia. Naturą życia jest przekazywanie zycia (u ludzi nie tylko genotyp, także kulturotyp). Wtedy biologia daje się zgodzić z kulturą; popędy i pragnienia trzymane w ryzach przez rozum i normy społeczne stają się narzędziem do realizacji głównego celu.

Jeżeli nie, jeżeli życie służy przyjemności, płynącej z zaspokajania popędów i pragnień? Jesteśmy skazani na chaos dżunglii, gdzie każdy walczy o swoją zachciankę. Kultura jest w sprzecznosci z naturą. Szczęście nie jest możliwe, bo nie jest możliwe pełne zaspokojenie.

Matka oddaje życie dla życia. Wybiera pierwszą drogę, nie drugą.

Dlatego jestem przeciw 8 marca. Za 26 maja.


PS. Do pp. Janke. Mam kłopot z taką notką. Jaka to kategoria?
Zaznaczyłem społeczeństwo, ale czemu nie kultura? Rozumiem że kategoria kultura oznacza wyłącznie literaturę, film i sztukę, a nie zjawiska kulturowe, cywilizacyjne?

odys
O mnie odys

Wybaczcie, odpowiadam na komentarze niewiele częściej niż piszę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka