Ojciec 1500+
Ojcowie, nie drażnijcie dzieci, ale wychowujcie je stosując dyscyplinę i nauczając je tego, co się podoba Panu. Ef 6.4
12 obserwujących
35 notek
89k odsłon
  1430   5

Jak to łatwo przyzwyczaić się do dobrego (na przykładzie cen paliw)

Jest taka jedna stacja benzynowa ulokowana przy zjeździe z trasy S-8 na węźle "Tomaszów Mazowiecki południe". Ceny podobne jak na innych stacjach - olej napędowy grubo ponad 5 złotych za litr, benzyna powyżej 6 złotych... I fakt istnienia tejże stacji nie byłby wart popełnienia nawet najkrótszej notki, gdyby nie taki "szczegół", że jest to... od dawna opuszczona stacja paliw. Zamknięto ją za czasów Tuska. Przed przebudową S-8 zjazd ten był zdecydowanie najczęściej wybieranym przez kierowców wjeżdżających z południa do Tomaszowa lub jadących z Tomaszowa na południe. Oprócz tego na stację można było wjechać bezpośrednio z biegnącej na północ nitki trasy S-8 (zwanej "gierkówką") i na nią z powrotem wrócić. W trakcie przebudowy trasy (przed Euro 2012) stację zamknięto (bo nikt rozkopaną droga nie jeździł), a ponieważ po przebudowie znalazła się za ekranami dźwiękoszczelnymi, więc nikt nie zdecydował się na to, żeby w zamkniętą stację zainwestować i ją ponownie otworzyć. Ceny paliw "straszące" z lekko zdezelowanych tablic są dokładnie takie, jak były w momencie zamknięcia stacji za Tuska. 

Oj, przyzwyczailiśmy się do dobrego! Przyzwyczailiśmy się, że ceny paliw przy pierwszym lockdownie poleciały na łeb i później rosły bardzo wolno. Przyzwyczailiśmy się do bezrobocia rzędu 5% dzięki któremu nawet osoby z branż najbardziej dotkniętych koronakryzysem miały szansę znaleźć jakąś pracę - może nie pracę swoich marzeń, może nie w swoim głównym zawodzie, ale zawsze coś znalazły. Przyzwyczailiśmy się do rządu z którym media (nie liczą "Telewizju Kurskiej") się nie cackają - gdyby rząd pozwolił sobie na takie tąpnięcie gospodarki jak w latach 2008 - 2014 to by nie pieprzyły jak wówczas o wyjątkowo strasznym kryzysie, tylko by rozerwały ten rząd na strzępy. Przyzwyczailiśmy się do wielu dobrych rzeczy. Do tego, że jak się pracuje, to pieniążki regularnie wpływają na konto, bo gdyby dziś (jak to dawniej bywało) "pracodawca" zwlekał z wypłatą 3 miesiące, to by mu wszyscy pracownicy z firmy uciekli (a Ukraińcy jeszcze na odchodne solidny wpierdol spuścili). Do tego, że jak przyjdzie dziecko na świat, to państwo co miesiąc to 500+ dołoży.

Przyzwyczailiśmy się do życia w pokoju i względnym dobrobycie. 

No to teraz przyjdzie nam się odzwyczaić. Tusku wrócił. Na szczęście rosnące ceny paliw to nie jest jego "zasługa", ale opowieści rodem z "Der Stürmer" o "typowym Żydzie" znęcającym się nad pieskiem lub kotkiem* (tylko oczywiście w przemówieniu Tuska "typowego Żyda" zmieniono na "polityka PiS", który nota bene politykiem PiS w momencie zdarzenia z psem już od dawna nie był, bo dużo wcześniej Kaczyński osobiście go wyrzucił**) już są wyłącznym jego "dziełem".

Więc cieszmy się tym, co jest... bo dobre tak szybko odchodzi!

Ale przecież "sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało". 

----

Przypisy:

* Andrzej Osęka "Szmatławiec wszech czasów. Der Stürmer", Gazeta Wyborcza, 6 lipca 2015 https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,18298822,szmatlawiec-wszech-czasow.html?disableRedirects=true 

** "Oto cały tekst wystąpienia Tuska w Gdańsku. Lider PO nie zostawił na władzy suchej nitki", naTemat, 19 lipca 2021 https://natemat.pl/364755,caly-tekst-przemowienia-tuska-lider-po-wystapil-w-gdansku-tresc#  


Więcej na ten temat w artykule:

"Der Sturmer" i "Sok z buraka" - już nie będziesz mógł powiedzieć "nie wiedziałem" https://www.salon24.pl/u/ojciec1500/1123627,teraz-juz-nie-bedziesz-mogl-powiedziec-nie-wiedzialem 

Lubię to! Skomentuj67 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka