Napisałem na S24 notke o Rzeczniku Praw Dziecka M.Michalaku. To co o nim sądzę. Myślałem że skoro jestem zwinięty to mogę użyć słowa powszechnie uważanego za obraźliwe. Jednak nie. Innego powodu zniknięcia się notki nie widzę. Reszta sama prawda, a nie podejrzewam adminów że są przeciwko faktom. Wyjaśnienia nie było. Ponieważ nic w przyrodzie i w sieci nie ginie, odzyskałem. Jeżeli ktoś będzie chciał przeczytać to jest TUTAJ i myśle że nie zniknie się.
Objaśnienie dla czytających: w orginale zamiast * było U. A czy to słowo jest aż tak wulgarne żeby zaraz kasować wszystko
? Bo ja wiem
?
Dla adminów S24 za poczucie humoru: 
P.S.
Jakaś wojna trwa, czy co? To coraz bardziej przypomina prywatnych kamieniczników którzy zakręcaja wodę żeby lokatorzy sami się wynieśli.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)