Bucha cha LOL!

T.Kammela napewno sfotografowali ruscy :((
I Czarnecki robił tam za kelnera :))
Polecam ten tekst. Przykład sumiennego dziennikarstwa śledczego opartego o jedna słuszną linię. "Pan widział, pan wie","masz inforpator czy nasz informator itd". Można się uśmiać. Z resztą cały numer jest zabawny, a kończy to wydanie opis bobu wykonany przez kobietę która nic w życiu nie ugotowała i zamknęła miej więcej tyle restauracji, co sama otworzyła.
Taka wolność gospodarcza, jak i wolnego słowa.
Notka jest recenzją ,nie rozpowszechnianiem


Komentarze
Pokaż komentarze (17)