Wraca pe(ch)owiec do domu po nocnej wycieczce. Żona czeka na progu. Wyzywa od pijaków, nierobów itp, itd...Wreszcie trochę uspokojona pyta pe(ch)owca:
- Ile straciłes pieniędzy opoju?!
- yyyyy..coś około tysiąc pięćset..ale z karty...
- Cooo?!! Jak można tyle pieniędzy wydać w jeden wieczór?!!
- Ano można. Ale co ty o tym o możesz wiedzieć? Cygar nie palisz, ośmiorniczek nie jadasz, nie pijesz dwunastoletniej whiski i na dodatek masz własną p...ę!
Żart zasłyszany, czy przeczytany
modyfikacja moja


Komentarze
Pokaż komentarze (7)