Dwóch Polaków w składzie Wisły Kraków i jeden Cypryjczyk w Apoelu Nikozja. Sędziują Francuzi. Wisła ma holenderskiego trenejro. I ja nie mam - żeby nie było - nie mam niczego nadzwyczajnie krytycznego przeciwko, ale asekuracyjno-bojaźliwe pierdzielenie tych baranów w TV, że: "taaaak, w składzie Apoelu nie ma Cypryjczyków, trzeba uznać, że to klub międzynarodowy z siedzibą na Cyprze..." uważam za typowo polską, komentatorską walkę z własnym baranim łbem.
Na razie remis-remis.



Komentarze
Pokaż komentarze (13)