Outsider Outsider
176
BLOG

Dziennikarz tylko z doktoratem!

Outsider Outsider Polityka Obserwuj notkę 7
Do napisania tego tekstu natchnął mnie felieton Pana Jacka Jareckiego pt. „Twain na grzybach! Bosacki w słoiku!", w którym Pan Jacek, pod wpływem genialnego pomysłu SDP, przedstawił kilka bardzo ciekawych pomysłów, między innymi, że prawo do pisania powinni mieć wyłącznie ludzie z wyższym wykształceniem.

 

Ja poszedłem jeszcze dalej ! A co sobie będę żałował !

Jak iść na całość to proponuję nie tylko wyższe studia dziennikarskie, ale co najmniej doktorat ze specjalizacją z Politycznej Poprawności. Doktoraty te powinny być zatwierdzane przez aktualną głowę Państwa i aktualizowane, gdy opcja polityczna się zmieni. Co sprytniejsi doktorzy dziennikarze powinni od razu zrobić doktorat w kilku wersjach, co zresztą nie będzie zbyt trudne, bo niezależnie czy będzie rządzić lewica czy prawica, treść doktoratu będzie prawie identyczna, bo zawsze chwaląca władzę. Bardzo sprytni dziennikarze z pewnością swoje prace napiszą w sposób nie wymagający podawania nazwisk osób rządzących, objaśniając na pierwszej stronie, że pan X będzie zwany dalej Prezydentem, lub Pan/Pani Y zwany/a dalej Ministrem od spraw Z. I tak dalej wg podobnego klucza.

Wraz z dominacją oficjalnego dziennikarstwa z doktoratami powstanie równolegle dziennikarstwo podziemne, a wszystkie tajne treści będą rozprowadzane za pomocą miniaturowych odtwarzaczy MP3. Powstaną również alternatywne podziemne sieci internetu dziesiątej generacji, jako że internet tradycyjny będzie dostępny wyłącznie dla doktorów sieciowych .

Na skutek tego, że oficjalne dziennikarstwo będzie pisało wyłącznie peany na cześć aktualnej władzy, utraci ona, na skutek samouwielbienia, kontakt z rzeczywistością przechodząc z realu do świata wirtualnego, w związku z czym, każdy użytkownik komputera będzie mógł tę władzę wykasować przyciskiem Delete.

Taki stan rzeczy z pewnością doprowadzi do bezkrwawej rewolucji w Państwie, co zburzy dotychczasowy porządek i doprowadzi do władzy jakąś całkiem inną partię, nie będącą przedmiotem doktoratów, która z pewnością jeszcze nie rządziła czyli na przykład Unię Polityki Realnej (UPR) .

 

Wynika z tego Panie Jacku, że wszystko idzie jednak w bardzo dobrym kierunku!

 

Outsider
O mnie Outsider

Rocznik 1949, żonaty, dzieci, wnuki. Szanuję mądrych i cichych, unikam napastliwych, nie wierzę politykom. ===================================================== Dziennikarz ma prawo zbliżać się do polityka tylko na taką odległość, żeby go nie spuścić z muszki

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka