Pytając o „możliwość sprawiedliwości” możemy mieć na myśli, co najmniej dwie rzeczy: 1. możliwość skonstruowania spójnej koncepcji sprawiedliwości (wtedy „możliwość sprawiedliwości” rozumiana byłaby jako jej niesprzeczność), lub też 2. możliwość urzeczywistnienia w praktyce pewnej idei sprawiedliwości (wtedy „możliwość sprawiedliwości” oznaczałaby jej wykonalność). Doświadczenie pokazuje, z jednej strony, iż niesłychanie trudno stworzyć spójną koncepcję sprawiedliwości, a z drugiej, że niespójne koncepcje zyskują dość powszechną aprobatę.
Wydaje się, iż oparcie sprawiedliwości na własności (a nie na równości i wolności) może być krokiem we właściwym kierunku, umożliwiającym stworzenie spójnej i realnej koncepcji sprawiedliwości.Zakładamy, iż z moralnego punktu widzenia prywatna własność jest na tyle istotna, iż winna stanowić podstawę sprawiedliwości (....).


Komentarze
Pokaż komentarze