Jak już wspomniałem, obecni posłowie tylko robią show, a wielkiego pożytku z nich nie ma. W takim razie należy się zastanowić kto mógłby ich zastąpić. Ja mam swój typ. Jest nim Komitet Wyborczy Prawica. Politycy partii wchodzących w porozumienie wyborcze tworzące komitet wielokrotnie pokazywali, że show, agresja, niemerytoryczność... nie jest ich mocną stroną. KW Prawica mógłby ostudzić emocje targające polską polityką. To byłby też widoczny znak dla showmenów-posłów, że coś robią nie tak. Jeżeli do Sejmu wejdą ci sami showmeni (w sensie - te same partie) lub inni showmeni (Palikot i jego Ruch, czy Korwin-Mikke i jego Nowa Prawica) to lepiej, żebyśmy zaczęli pakować walizki i poszukali spokojniejszego, przyjazniejszego miejsca do życia, np. Burkina Faso, czy Czarnogóra, albo Malta. Warto więc zwrócić uwagę na KW Prawica, a nawet oddać głos na tą listę. W przypadku, gdy głosuje się na dobrą opcję nie ma "głosu straconego" (jak niektórzy twierdzą), bo zawsze jest to jakiś krok do przodu. Co więc proponuje KW Prawica? Po pierwsze wielopokoleniową listę, kandydatów z różnych środowisk zawodowych. Po drugie uproszczenie podatków. Jednym z najważniejszych punktów programu gospodarczego Prawicy jest zniesienie PIT i CIT i zastąpienie ich jednym podatkiem dochodowym. Bartosz Józwiak, lider jednego z ugrupowań tworzących KW Prawica (Unii Polityki Realnej) wyjaśnia: "Nie będziemy musieli wypełniać PIT-ów - już przez to samo Polacy zyskają dodatkowe wolne dni w roku". Po trzecie polityka prorodzinna. Prawica Rzeczypospolitej (inna z partii wchodzących w skład KW Prawica) postuluje w pierwszej kolejności wspieranie rodzin, zwracając uwagę na zagrożenia wynikające ze spadku liczby urodzeń w Polsce (m.in. groźbę załamania systemu emerytalnego, wyhamowanie wzrostu gospodarczego czy obniżenie wartości głosu Polski w Unii Europejskiej jako konsekwencję zmniejszenia liczby ludności). KW Prawica opowiada się za zerwaniem z modelem gospodarczym, w którym młode i wielodzietne rodziny są grupą najsłabszą ekonomiczne, co pociąga za sobą degradację ich pozycji społecznej. Wśród postulatów Prawicy znalazło się więc dążenie do zwiększania zasiłków porodowych i wydłużenia płatnych urlopów macierzyńskich, a także zwiększenia świadczeń emerytalnych dla matek na urlopach wychowawczych. Partia postuluje także uzależnienie wysokości emerytury od liczby wychowywanych dzieci, wskazując na niesprawiedliwość systemu, w którym rodzice wychowujący więcej dzieci i rezygnujący przez to z innych dóbr nie korzystają w większym zakresie z pracy swoich dzieci. Po czwarte zachowanie polskiej waluty narodowej. Jest to, w kontekście kryzysu strefy euro gwarantem, że Polska będzie sama decydowała o swoim systemie pieniężnym i podatkowym. Jak mówi Marek Jurek (prezes Prawicy Rzeczypospolitej), gdybyśmy już wcześniej przyjęli euro, bylibyśmy obecnie w takim stanie, w jakim jest Grecja. Po piąte wiarygodność. Nie bez powodów KW Prawica za swoje hasło wyborcze obrał, użyte też przez Marka Jurka w czasie wyborów prezydenckich - "Najważniejsza jest wiarygodność". Na listach Prawicy znajdą się osoby, co do których wiarygodności nie można mieć zastrzeżeń. Nawet ci, którzy mają dość bogatą przeszłość polityczną w partiach o niepewnej wiarygodności (np. PiS), jak Marek Jurek, pokazali, że umieją w odpowiednim momencie z tych złych środowisk się wycofać. Przeanalizuj postulaty KW Prawica, dowiedz się, kto kandyduje w twoim okręgu i wybierz dobrze!*
*to nie jest artykuł sponsorowany. Po prostu takie są fakty.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)