Pamiętam, że jak byłem dzieckiem, to pani w podstawówce tłumaczyła nam, że w legendach jest jakieś ziarnko prawdy, ale większość zmyślone. Oglądając dziś telewizyjne relacje z wydarzeń w Warszawie i później porównując ich do relacji uczestników, świadków, dochodzę do wniosku, że nie ma w Polsce telewizji informacyjnych - są legendotwórcze, a często nawet bajkotwórcze, czy baśniotwórcze. Gdybym nie śledził relacji internetowych, relacji wideo, na żywo, Nowego Ekranu, to doszedł bym do wniosku, że rozróby dokonali uczestnicy Marszu Niepodległości. Skoro jednak zasięgnąłem informacji z pierwszej ręki, to muszę uznać relacje telewizyjne za zwykłe legendy, typu legenda o Smoku Wawelskim. Wiele ludzi zapewne uwierzy w te legendy, dziś ogłoszone. Dawniej wielu wierzyło w istnienie, przed wiekami Smoka Wawelskiego. Jedno jednak z relacji telewizyjnych jest prawdą - dziś obchodziliśmy Święto Odzyskania Niepodległości. Stacje informacyjne fundują nam tylko jedno ziarenko prawdy. Cieszmy się, bo mogliby zapomnieć o nawet tym jednym ziarenku...
234
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze