Oglądam się i powoli wędruję; wtedy właśnie poczułem pierwszą kroplę, kropelkę..a potem drugą i trzecią - a jednak(!)pada..tylko spokojnie - Co-Partner prowadził..
..
Faktycznie; to nie była ulewa; padało spokojnie i nie za bardzo.
Stoję chwilę i podziwiam..pięknie, pięknie, piękności - czuję się jak zaproszony - to znów spoglądam na niebo; jest oczywiste, że będzie ulewa - więc z ujęć nici..
Komentarze
Pokaż komentarze