czwartek, 2 czerwca 2011
środa, 1 czerwca 2011
Biblioteka
Biblioteka










Dzień też pięknie kończył się.
Odpoczywałem przed Biblioteką.
Czasu było za mało – to najczęstsza konkluzja.
Odpoczywam jakby – a Co-Partner ujmuje.
..
Jednak (!) zwracam się (jakby) do Gombrowicza – jest tu pewien problem.
Mianowicie trudno ludziom tłumaczyć 9każdemu) – o co chodzi z tymi ujęciami.
..a na zewnątrz sprawę firmuje Któryś-ja; widzialny.
Fakt.
..
Tym niemniej jest fajnie.
Zachód Słońca.
..wtorek, 31 maja 2011 – po 19- tej kilka minut.
Otucha tuż





Dzień był piękny i nastrój momentalnie się poprawił gdy zobaczyłem Grupę (!)
To moi Mali Bohaterzy; idą działać !
Miłego dnia (!)
..
Teraz, teraz
Ruszyłem się i ja..
..
Kolejny reset; odkładam (na trochę)notatki do Stop; niepotrzebnie wpadłem tam w konwencję traktatu.
Relacja musi dotyczyć ujęć Co-Partnera…- a cała reszta jest milczeniem.
..
Wydaje się, że najlepiej byłoby (tutaj) unikać rozważań czy dygresji.
Chodzi przecież o coś jeszcze innego ; ujęcia Co-Partnera.
Fakt.
♫♫♫Sean Yox & The Streamers – Girls In Action/Satisfaction/Mother’s Litt…
Zitat:
Super, I like it…Greetings from Germany
lola429 2 godz. tem
..
Prima; pozdrowienia z Polski





















Komentarze
Pokaż komentarze