piątek, 3 czerwca 2011
Muzeum Zabawy






Już wiedziałem, że to imprezy z okazji Dnia Dziecka – większość w budynku; na dziedzińcu utworzono plac zabaw.
..chwila rozmowy..
Pani Dyrektor była bardzo uprzejma.
Rozmawiamy o tym i owym – „piękne motory..”..zagajam.
Pani Dyrektor mówi, że od dzieciństwa ..bardzo, bardzo – podziwiała..
..”..na motorze.. – nie każdy może ” – przypomina się co mówił kiedyś-kiedyś Pan Klamka..
znany zawodnik Klubu SHL; przyjeżdżał do Bożeny i/lub Danuty z sąsiedztwa na Żytniej
( zależy którą zastał)
..i woził z rykiem po łące i piaszczystej ulicy (wtedy)Żytniej..
..wszyscy byliśmy zachwyceni..
..
Pani Dyrektor nie kazała się długo prosić..
..oto poczucie humoru i czegoś więcej, więcej (!)
Fakt.
Muzeum Zabawy




Motory !!
..
..ale jakie motory; niezwykłe, naprawdę niezwykłe.
Ktoś miał genialny pomysł; nie mogło być dla dzieci większej frajdy..
..jak chwilkę choć posiedzieć – na takim Kolosie-Rumaku.
..
Jak potem obserwowałem ; dziewczynki – kto wie ..nawet bardziej niż chłopcy..
..były-byli..zachwyceni.
Mnie również motory frapują od zawsze; skąd to się bierze?
Naprawdę nie wiem.
Muzeum Zabawy
Muzeum Zabawy
Muzeum Zabawy
Muzeum Zabawy
Muzeum Zabawy





Zachodziłem w głowę – skąd taki ruch na Głównej – i tyle dzieci?
Jakieś występy były może pod KCK?
..
Spokojnie wędrowałem do Muzeum Zabawy na Placu Wolności ; faktycznie – już ostatni plac jaki został w Kielcach.
Pierre z Przyjaciółmi ATD IV Świat – miał tam być do 11 -tej – czemu akurat tam?
Przecież to dla dzieci (!)
Natomiast..
..ale nic; jak tam-to-tam.
..pa-pa pomachałem fajnemu Przyjacielowi.
Fakt.


















Komentarze
Pokaż komentarze