czwartek, 16 czerwca 2011
Tosca w KCK

..oczywiste, że żartuję i pocieszam się trochę (teraz) -
Tam na balkonie KCK
..zafrapowała mnie scena którą znałem jakby z (czyjegoś) innego życia;
Stąd skojarzenie z Nabokovem; którego bardzo cenię ; trudno zgadnąć kiedy mówi serio.
..
Z drugiej strony; Tosca – odwieczny dramat pięknej kobiety; oszukanej.
W scenerii kościelnej.
Raczej nie dla dzieci.
(..)
..
..
Adam Mickiewicz; Broń mnie przed Sobą Samym
„Ty sam na siebie wdziałeś raz postać czlowieka,
Powiedz, czyś wziął na chwilę, czyś miał ją od wieku?”
(1833-1836)
Pro domo sua
Uzupelnić tekstowo.
Przy tej technice; posted by Picasa; nie mogę nic zmienić.
Zatem spokojnie.
Tosca w KCK

Patrzałem jak zuroczony.
Wczesniej w foyer – teraz tutaj; tam tylko mignęly..(..)
..”witaj Lolito..” – zawołał by Nabokow – a tutaj aż Dwie (!)
..jak Nimfy, ach (Nabokov; Nimfetki)
..tutaj ; jak zaczarowany obraz ujmował Co-Partner spokojnie..
..wiem, tylko spokojnie; przecież to dzieci..
..tutaj ; jak zaczarowany obraz ujmował Co-Partner spokojnie..
..wiem, tylko spokojnie; przecież to dzieci..
Fakt.



Komentarze
Pokaż komentarze